Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

Słonecznie
21°C
Słonecznie

Uroczystość na Rondzie Hutników Warszawskich

9 maja na Rondzie Hutników Warszawskich odbyła się ważna i piękna uroczystość.

Hutnicy, członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Huty Warszawa i Stowarzyszenia Historycznego Solidarność Huty Warszawa, Zarząd huty ArcelorMittal, przedstawiciele działających w hucie związków zawodowych oraz władze dzielnicy w osobach burmistrza Grzegorza Pietruczuka i wiceburmistrza Włodzimierza Piątkowskiego, a także bielańscy radni, mieszkańcy Bielan i warszawiacy obchodzili podwójne święto: 5-lecie nadania rondu nazwy upamiętniającej warszawskich hutników, a także niedawny Dzień Świętego Floriana – patrona hutników. Nie wszyscy wiedzą, że św. Florian to patron nie tylko strażaków, ale wszystkich zawodów związanych z ogniem. Stąd też 4 maja obchodzony jest także jako Dzień Hutnika.

Uroczystość rozpoczęła się o 11.40, od zbiórki uczestników. Dziesięć minut później swój koncert rozpoczęła orkiestra hutnicza z Zawiercia – jedyna do dziś aktywna artystycznie hutnicza orkiestra w Polsce. Wśród uczestników wydarzenia wyróżniał się poczet sztandarowy hutniczej Solidarności z warszawskiej huty oraz pracownicy stalowni w charakterystycznych, srebrnych, ognioodpornych kombinezonach. Punktualnie w południe muzyka umilkła, a głos zabrał przewodniczący Stowarzyszenia Przyjaciół Huty Warszawa, Marek Łuszczyński. Przywitał uczestników uroczystości i przypomniał historię nadania rondu imienia Hutników Warszawskich. Przemówienia wygłosili także: wiceprzewodnicząca Rady Dzielnicy Bielany Anna Czarnecka, burmistrz Grzegorz Pietruczuk oraz prezes zarządu huty ArcelorMittal Marek Kempa. Uczestnicy części oficjalnej poruszali w swoich przemówieniach różne aspekty działalności zakładu, ale wszyscy podkreślali jedno – wielkie znaczenie istnienia warszawskiej huty dla Bielan i całej Warszawy.

Następnie burmistrz Pietruczuk w towarzystwie hutników złożył kwiaty pod tabliczką z nazwą ronda. Uroczystość zakończył przemarsz z Ronda Hutników Warszawskich do Huty ArcelorMittal. Podczas całego przemarszu ochoczo przygrywała zawierciańska orkiestra, czemu z zainteresowaniem przyglądali się z okien i balkonów mieszkańcy okolicznych budynków. Wielu spośród nich filmowało marsz hutników za pomocą smartfonów. Warto dodać, że ta trasa ma także swój historyczny wymiar. To właśnie w miejscu, gdzie dziś znajduje się Rondo Hutników Warszawskich w latach 50. i 60. ubiegłego wieku kończył swój bieg autobus linii 110. Dalszą drogę do miejsca pracy hutnicy pokonywali pieszo, polną drogą wiodącą do bram huty. Tym razem, aby nie zakłócać ruchu ulicznego, marsz przeszedł chodnikiem wzdłuż ulicy Kasprowicza oraz przez teren węzła przesiadkowego przy stacji metra Młociny. Na schodach przed biurowcem huty zostało zrobione pamiątkowe zdjęcie, następnie zaś złożono wieniec pod zabytkową klatką walcowniczą, stojącą u bram zakładu jako pamiątka hutniczego trudu. Prezes Marek Kempa złożył w tym miejscu obietnicę, że w najbliższym czasie na Rondzie Hutników Warszawskich stanie poświęcony im pomnik. Trzymamy kciuki za zrealizowanie tej pięknej inicjatywy!

Rafał Dajbor

Lipiec 2019
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany