Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Jak uzdrowić starość

Wiadomo – na starość nie ma leku. Ale może być o wiele zdrowsza niż jest. Trzeba tylko „wyleczyć” służbę zdrowia.

Przed gabinetami lekarzy rodzinnych przesiadują głównie seniorzy – z nadciśnieniem, strajkującym układem krążenia, cukrzycą, osteoporozą, zwyrodnieniami stawów, kręgosłupa – czyli choróbskami wieku steranego. Dzięki Ci, Boziu, że nie jestem lekarzem – do lawirowania między Przysięgą Hipokratesa a zaleceniami decydentów o naszym zdrowiu, trzeba mieć postronki zamiast nerwów. Obecnie średni czas pobytu pacjenta w gabinecie to 15 minut. Tymczasem na solidne zajęcie się pacjentem-seniorem przydałaby się godzina – wyjaśnia dr n. med. Anna Jakrzewska-Sawińska, specjalistka chorób wewnętrznych, medycyny pracy i medycyny paliatywnej (łagodzącej objawy chorób nieuleczalnych, poprawiającej jakość życia takich pacjentów). Jest autorką programów opieki lekarskiej nad seniorami dla Polski, Niemiec i Czech, organizatorką międzynarodowych kongresów gerontologów, aktywną w prestiżowych organizacjach – Stowarzyszeniu Rozwijania Opieki Paliatywnej w Europie Środkowowschodniej i innych.

Pani Doktor chętnie przyjęła zaproszenie na posiedzenie Rady Seniorów Dzielnicy Bielany, bo uważa, że takie Rady mogą pomóc w tworzeniu klimatu sprzyjającego rozwojowi polskiej geriatrii. 20 kwietnia przyjechała do nas z Poznania, gdzie mieszka i pracuje. Tematem jej wykładu były „Potrzeby i oczekiwania seniorów w zakresie opieki zdrowotnej”.

Przy odpowiedniej sieci placówek geriatrycznych możliwa jest i prozdrowotna profilaktyka, i właściwe leczenie, ale jest ich bardzo mało z powodu braku specjalistów. Dlatego w każdym województwie powinno powstać Centrum Geriatrii i Gereotologii, powiązane z uniwersytetami medycznymi, szkolące lekarzy, pielęgniarki, rehabilitantów, pracowników socjalnych, studentów, a ponadto skupiające: szpitalny oddział geriatryczny, poradnie specjalistyczne, dzienny dom opieki medycznej, domową opiekę medyczną, rehabilitację ambulatoryjną, geriatryczny zespół konsultacyjny, centrum teleopieki i telemedycyny geriatrycznej.

Na Bielanach – obliczyła Pani Doktor – potrzebnych jest 3 geriatrów i 9 łóżek geriatrycznych. Przypomnijmy, że żyją wśród nas 44 tys. seniorów.

Przyszli na posiedzenie liczni podopieczni bielańskich Ośrodków Wsparcia, a Pani Doktor tłumaczyła, co mogą zrobić dla swego zdrowia sami seniorzy: zwalczać złe nawyki żywieniowe, więcej ruchu, więcej płynów itp. Obecny był przedstawiciel Rady Seniorów m.st. Warszawy Zdzisław Czerwiński i pochlebnie ocenił tematykę spotkania.

Serdecznie dziękując dr n. med. Annie Jakrzewskiej-Sawińskiej, dopiszmy, że podjęła ona trudne wyzwanie pomocy lekarskiej nieuleczalnie chorym – a stało się to podczas podróży do Indii: trafiła wtedy do hospicjum Matki Teresy w Kalkucie i do leprozorium o. Mariana Żelazko w Purii.

Irma Wieczorkowska-Bednarek

Lipiec 2020
P W Ś C Pt S N
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany