Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Z najlepszymi życzeniami

Na scenie rozkwitły wrzosy, a wielka plansza ogłaszała „Bielańskie Dni Seniora”. Trendy w modzie prezentowało 17 modelek i modeli. Michał Milowicz śpiewał i tańczył Presleya, a w holu czekał na gości catering-pychota.

Międzynarodowy Dzień Ludzi Starszych, potocznie zwany Dniem Seniora, w wielu krajach staje się świętem rodzinnym – z kwiatami i prezentami. U nas, póki co honorują swoich seniorów władze samorządowe, administracje osiedli, kluby, i często ów Dzień przedłuża się na tygodnie, obfitujące w rozliczne imprezy. Na Bielanach trwa w tym roku od 28 września – kiedy to Zarząd Dzielnicy i pani dyrektor naszego Ośrodka Pomocy Społecznej zaprosili seniorów na galę inauguracyjną, do 19 października – Balu Seniorów. W tzw. międzyczasie zaplanowano dla nas różne ciekawe warsztaty, koncerty, wycieczki, zajęcia sportowe itp. itd.

Uroczysta gala odbyła się w zapełnionej gośćmi sali widowiskowej bielańskiego ratusza. Pani dyrektor OPS Małgorzata Spychalska ciepło powitała przedstawicieli Urzędu Dzielnicy, którzy po kolei wstępowali na scenę – z najlepszymi dla seniorów życzeniami. Bielański Burmistrz Tomasz Mencina, mówiąc o bogatym programie podkreślił też, że praca na rzecz seniorów trwa cały rok i Urząd jest m.in. od tego, żeby ją wypełniać jak najlepiej. Wiceburmistrz Grzegorz Pietruczuk cieszył się z frekwencji i stwierdził, że Urząd musi zbudować większą salę. Wiceburmistrz Włodzimierz Piątkowski wskazał, że zajęcie się seniorami, którzy nadal żyją samotnie w czterech ścianach to zadanie dla Bielańskiej Rady Seniorów; oraz ujawnił, że są plany stworzenia jeszcze dwóch Ośrodków Wsparcia w naszej dzielnicy. Wiceprzewodnicząca Rady Dzielnicy Anna Czarnecka zachęcała do korzystania z przygotowanej oferty imprez i życzyła wielu miłych wrażeń. Radna Renata Banasiak ogłosiła oficjalne otwarcie Dni Seniora, a radny Wojciech Borkowski – lekarz posłużył się wierszem, który rozdawała przy wejściu seniorska poetka: „Nasze święto wszystkim przypomina, że nie wszystko wyleczy medycyna”; oraz zalecił ruch zamiast tabletki i zaszczepienie się przeciwko grypie. Wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Jan Zaniewski życzył, by wielkie doświadczenie życiowe i znajomość życia były brane pod uwagę oraz by jesień życia była pogodna i zdrowa. Ewa Szemińska-Morsakowska zadeklamowała swój wiersz pt. „Być seniorem, to jest to”.

Pokaz mody dla seniorów, przygotowany przez Atelier Aga Pou Agnieszki Wyrwał, nagrodzono rzęsistymi oklaskami, bo modelki i modele w wieku 60+ paradowali po scenie jak po wybiegu, a kreacje – od sportowych po balowe – były zgodne z trendami, ale nie za odważne.

A potem czas się cofnął, bo zapowiadany w zaproszeniach koncert okazał się recitalem polskiego Elvisa: aktora Teatru „Buffo”, popularnych seriali („Kilerów dwóch”, „Klan”), wokalisty Michała Milowicza. „Eerybody let’s Rock”, „Pretty women” – zaczął oczywiście od Presleya, a były to uniwersalia naszej młodości. Śpiewał i inne wspaniałe przeboje roztańczonych lat sześćdziesiątych: „Kuba wyspa jak wulkan gorąca!” – wtórowała cała sala. Raptem zaprosił pary do tańca na scenie – najśmielsza była kadra: Wiceprzewodniczący naszej Rady Seniorów porwał Annę Czarnecką, a członkini Rady Seniorów – doktora Borkowskiego.

Galę prowadził Krzysztof Szmytke, który podziękował za pomoc wolontariuszkom z Zespołu Szkół Nr 18 im. S. Żeromskiego, a Zespołowi Ośrodka Wsparcia Nr 1 za koordynację imprezy. Zapytałam Grażynę Parkot – kierowniczkę Ośrodka, na czym polegała owa koordynacja i uznałam, że była to harówka plus nerwówka, żeby uchowaj Boziu czegoś nie zaniedbać: zamówienia, urządzenia, nagłośnienia sali, przygotowania szatni dla artystów i personelu, wymyślenie zaproszeń, pilnowanie cateringu, zorganizowania wystawy…

Podczas zwiedzania urządzonej w holu wystawy pokazano rękodzieła z obu naszych Ośrodków Wsparcia. Goście najbardziej chwalili kostiumy legionisty, ułana i szlachcianki uszyte przez podopiecznych Ośrodka Nr 2, a z Ośrodka Nr 1 – tace zdobione techniką decoupage.

Międzynarodowy Dzień Ludzi Starszych świat obchodzimy już 27. raz, każdego 1 października, w rocznicę inauguracyjnego posiedzenia Światowej Organizacji ds. Ludzi Starszych. Na Bielanach też był świętowany od dawna i bywało, że imprezy z tej okazji urządzano w klubach w ciągu całego miesiąca, ale „Bielańskie Dni Seniora” zorganizowane przez Zarząd Dzielnicy i Ośrodek Pomocy Społecznej, zaplanowane i realizowane zgodnie z planem, obchodzimy dopiero drugi raz. Już od maja trwały związane z nimi spotkania robocze.

Co więc działo się, dzieje gdy czytacie „Nasze Bielany” lub dziać będzie w te Dni? Przewidziano prócz inauguracji dwa koncerty, galę „Miejsce Przyjazne Bielańskim Seniorom”, wspomniany bal, mnóstwo warsztatów – w OWDS nr 1, OWDS Nr 2, w PKPS, BOK, Klubie Seniora „Chomiczówka”, Klubie Seniora „Piaski”, zajęcia sportowe (Nordic Walking i Joga), a także dwudniowe wycieczki do Torunia. W celu ułatwienia seniorom wyboru wydrukowano informatory.

Irma Wieczorkowska-Bednarek

Lipiec 2020
P W Ś C Pt S N
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany