Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Taniec to zabawa i zdrowie!

Turniej taneczny „A w sercu zawsze maj” za nami. Poziom był bardzo wyrównany, więc uczestnicy zajęli ex aequo 1 miejsce. Wszyscy byli szczęśliwi, tym bardziej że od września ruszy kolejny kurs prowadzony przez Krzysztofa Sułowskiego.

Od 3 lat uczę tutaj tańca towarzyskiego, natomiast zajmuję się nim od 30 lat. Byłem wicemistrzem akademickim Polski. Turniej zorganizowaliśmy we współpracy z Renatą Banasiak. To pierwsze wydarzenie tego rodzaju. W efekcie wcześniejszych eliminacji, do finału doszły 3 pary. To kategoria wiekowa 50+. Zatańczyły jive’a. Uczestnicy byli nieco przestraszeni. W kolejnych turniejach dodamy kolejne tańce. Na początek tango. Na razie staramy się organizować zabawę tanim kosztem. Obiecują jednak wsparcie finansowe, jak się rozkręcimy – powiedział „Naszym Bielanom” trener Krzysztof Sułowski.

Turniej odbył się w gościnnych murach Szkoły Podstawowej nr 53, przy ul. Rudzkiej, dokładnie tam, gdzie odbywały się zajęcia z tańca. W zabawie udział wzięli sympatycy Klubu Seniora „Barka”, który siedzibę ma na osiedlu „Ruda”, przy ul. Klaudyny 18a. Kieruje nim prezes Stowarzyszenia Vis Major Renata Banasiak. Co warto podkreślić, Krzysztof Sułowski włączył się w organizację turnieju nieodpłatnie. Podczas próby parkietu, czyli turniejowej rozgrzewki, wszyscy kursanci ćwiczyli układ western country. Następnie godnie zaprezentowali się w polonezie i po kilku minutach rozpoczęła się rywalizacja. Na parkiecie pojawiły się trzy pary.  Zatańczyły jive’a w stylu western country, a sędziowskim okiem oceniła to Katarzyna Faryna. Brała pod uwagę: wariacje taneczne, wrażenie artystyczne i muzykalność. Konferansjerkę prowadził Krzysztof Sułowski, który podkreślał, że jive jest tańcem: dzikim, nieujarzmionym, szybkim i pełnym energii. Właśnie tak prezentowali go: Elżbieta z Andrzejem, Magda z Bogdanem oraz Elżbieta z Tadeuszem. Z kolei tańce pokazowe wykonali dla publiczności Jola z Romanem. W organizacji tanecznej zabawy społecznie pomagało wiele osób, m.in. Wiesia Osińska, Wiesia Tejszerska oraz Majka Jarek. Tańcom towarzyszyło dużo radości, śpiewu oraz wdzięczności w postaci kwiatów i lizaków.

Olga Gajda

Lipiec 2020
P W Ś C Pt S N
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany