Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 

Spojrzenie na Żeromskiego

14 października minęła 155. rocznica urodzin Stefana Żeromskiego (1864-1925), jednego z naszych czołowych pisarzy okresu Młodej Polski i XX-lecia międzywojennego. To autor m.in. „Wiernej rzeki”, „Popiołów”, „Dziejów grzechu”, „Ludzi bezdomnych”.

Na Bielanach jedna z większych ulic, przy której znajduje się m.in. Urząd Dzielnicy czy Księgarnia im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, nosi imię autora „Przedwiośnia”.

Ztwórczością Żeromskiego zetknąłem się już w szkole podstawowej, w drugiej połowie lat 80., kiedy to w kanonie lektur szkolnych znajdowały się „Syzyfowe prace”. W powieści tej autor na podstawie własnych doświadczeń z dzieciństwa i lat młodzieńczych przedstawił obraz szkoły w Królestwie Polskim i walkę polskiej młodzieży z rusyfikacją. W 2000 r. powstała ekranizacja tej powieści w reż. Pawła Komorowskiego, a główną rolę – Marcina Borowicza – zagrał Łukasz Garlicki, obok którego mogliśmy oglądać m.in. Franciszka Pieczkę i Alicję Bachledę-Curuś.  

Żeromski podejmował w swojej twórczości tematykę walki o niepodległość, co łączył  z marzeniem usankcjonowania sprawiedliwości społecznej. W „Ludziach bezdomnych” poprzez postać doktora Tomasza Judyma ukazał idee pracy dla ludu oraz osobistego poświęcenia. W 1975 r. powstał film obyczajowy „Doktor Judym” w reż. Włodzimierza Haupego, z Janem Englertem w tytułowej roli oraz Anną Nehrebecką, która zagrała Joannę Podborską, wiejską nauczycielkę i miłość głównego bohatera.

Do moich ulubionych utworów Żeromskiego należy jednak „Wierna rzeka”, w której pisarz na tle klęski Powstania Styczniowego ukazał wielką miłość zubożałej szlachcianki panny Salomei Brynickiej i księcia Józefa Odrowąża, uczestnika tego zrywu narodowowyzwoleńczego. Ta powieść Żeromskiego, którą sam autor nazwał „klechdą domową”, została przeniesiona na ekran już w 1936 r. przez Leonarda Buczkowskiego. Pół wieku później powstała kolejna ekranizacja „Wiernej rzeki” w reż. Tadeusza Chmielewskiego, który w roli Salomei Brynickiej obsadził Małgorzatę Pieczyńską, zaś  Olgierda Łukaszewicza widzowie mogli zobaczyć jako księcia Józefa Odrowąża. W filmie tym na uwagę zasługuje również rola Franciszka Pieczki jako starego Szczepana czy epizodyczny występ Henryka Bisty jako doktora Kulewskiego. 

Utwory Żeromskiego mają to do siebie, że chętnie po nie sięgali nasi reżyserzy. W 1965 r. Andrzej Wajda w „Popiołach” obsadził Daniela Olbrychskiego w roli Rafała Olbromskiego. Na tle wojen napoleońskich śledzimy losy polskiego szlachcica, który poszukuje drogi, jaką powinien podążać w życiu. Dekadę później Walerian Borowczyk zekranizował „Dzieje grzechu”, w których zobaczyliśmy Grażynę Długołęcką w roli Ewy Pobratyńskiej. Ta powieść Żeromskiego już za jego życia wywołała skandal literacki. Na stronie Filmweb można przeczytać, że jest to „obraz plastycznie wysmakowany, z drobiazgowo odtworzonym klimatem epoki, scenografią pełną przepychu, a zdjęcia zaskakują śmiałym erotyzmem”.

Stefana Żeromskiego można by uznać za pisarza postępowego. Pisząc o autorze „Urody życia” czy „Sułkowskiego”, nie sposób nie wspomnieć o jego najważniejszej powieści, za jaką uchodzi „Przedwiośnie”. Pisarz rozliczył w niej sytuację w Polsce po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Na przykładzie głównego bohatera Cezarego Baryki pokazał wielkie społeczne rozczarowanie ówcześnie prowadzoną polityką. W powieści pojawia się mit „szklanych domów”, symbolu zawiedzionych nadziei i marzeń o wolnej oraz rozwijającej się Polsce, w której panuje dobrobyt i sprawiedliwość społeczna. Najważniejszą powieść w dorobku Stefana Żeromskiego w 2001 r. odważył się sfilmować Filip Bajon. W głównej roli Cezarego Baryki wystąpił Mateusz Damięcki, obok którego  mogliśmy oglądać Janusza Gajosa, Krystynę Jandę, Macieja Stuhra, Daniela Olbrychskiego czy Małgorzatę Lewińską.

W kontekście twórczości Żeromskiego często pojawia się pojęcie „żeromszczyzny”, czyli wrażliwości na krzywdę społeczną oraz cierpienia narodu pozbawionego wolności, ale potrafiącego żarliwie manifestować przywiązanie do patriotyzmu i rwącego się do walki z zaborcą. Wiemy, chociażby już na podstawie lektury „Przedwiośnia”, że Żeromski marzył o ojczyźnie pozbawionej krzywd społecznych. To marzycielstwo jest jednym z istotnych elementów jego twórczości oraz wybitnego „ulirycznienia” prozy tego pisarza.

Jarosław Hebel

Maj 2020
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany