Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 

Na bielańskich szańcach

W krajobrazie Warszawy zachowały się pozostałości fortyfikacji z czasów zaboru rosyjskiego. Liczne forty artyleryjskie to ogniwa dawnej Twierdzy Warszawa, wzniesionej w XIX wieku. Na terenie dzielnicy Bielany znajdują się dwie takie konstrukcje.

Czy pamiętają Państwo postać Stanisława Wokulskiego z „Lalki”? Główny bohater książki, łebski przedsiębiorca, zbił majątek na dostawach dla armii carskiej podczas wojny rosyjsko-tureckiej w latach 1877–1878, dzięki czemu otworzył nowy sklep na Krakowskim Przedmieściu. O ile historia warszawskiego biznesmena jest literacką fikcją, to rzeczywistym skutkiem wspomnianej przez Bolesława Prusa wojny był wzrost wpływów rosyjskich na Bałkanach i zaburzenie politycznej równowagi w Europie. A to z kolei spowodowało rywalizację Rosjan z prężnie rozwijającymi się Niemcami. Groźba zbrojnego konfliktu z niemieckim mocarstwem skłoniła władze carskie do przyspieszenia prac nad rozbudową fortyfikacji na zachodniej granicy imperium, między innymi w Warszawie. Miasto nad Wisłą miało wszak istotne znaczenie strategiczne – to tutaj działały ośrodki przemysłu oraz zbiegały się najważniejsze linie kolejowe w regionie.

W latach 80. i 90. XIX wieku Rosjanie wznieśli wokół Warszawy ponad 30 fortów artyleryjskich różnego typu. Nazywano je rzymskimi cyframi lub literami cyrylicy. Były to ziemne umocnienia z ceglanymi budynkami, w późniejszym okresie wzmacniane betonowymi elementami. Odpowiednio wyprofilowane wały forteczne umożliwiały załodze strzelanie z armat i karabinów we wszystkich kierunkach (obrona okrężna), a zarazem osłaniały obrońców przed ogniem przeciwnika. Działa wciągano na stanowiska specjalnymi rampami. Każdy fort był otoczony szerokim rowem, utrudniającym szturm. Główne części umocnień określa się „anatomicznym” słownictwem: wały zwrócone w stronę przedpola to „czoło”, wały boczne to „barki”, a strefa z tyłu, w pobliżu wejścia – „szyja”. Dodatkową ochronę stanowiły kaponiery i półkaponiery, czyli schrony bojowe, służące do strzelania wzdłuż rowów fortecznych, w razie gdyby nieprzyjacielska piechota próbowała tamtędy wedrzeć się na umocnienia. W obrębie fortu mieściły się podłużne, ceglane koszary, zwane kazamatowymi lub – ze względu na ich lokalizację – szyjowymi. Dla zabezpieczenia przed wrogim ostrzałem były przykryte grubą warstwą ziemi. W budynkach koszarowych znajdowały się izby mieszkalne dla żołnierzy, magazyny oraz pomieszczenia socjalne – kuchnia, jadalnia i umywalnie. Załoga typowego fortu artyleryjskiego liczyła około 500 żołnierzy i 30 armat.

Dwa „bielańskie” forty należały do pierwszej linii rosyjskiego systemu obrony miasta, wybudowanej w latach 80. XIX wieku. Fort I (zwany potocznie fortem „Bielany”), zlokalizowany na północnym skraju Lasu Bielańskiego, szachował szosę Warszawa-Modlin, czyli obecne ulice Marymoncką i Pułkową. Zasięg armat pozwalał na ostrzeliwanie przeciwległego brzegu Wisły. Fort miał regularny kształt zbliżony do pięcioboku, z oddzielnymi wałami dla piechoty i artylerii. Wewnątrz umocnień stały koszary szyjowe. Głębokiej, suchej fosy broniły dwie półkaponiery na skrzydłach fortu oraz dwie kaponiery, jedna czołowa, druga umieszczona w szyi.

Oddalony o ponad 3 kilometry fort II (tak zwany fort „Wawrzyszew”), położony w pobliżu ulicy Kalinowej Łąki, został ulokowany pomiędzy dwoma dawnymi traktami, które pokrywają się z dzisiejszymi ulicami Księżycową i Kampinoską oraz Arkuszową. Charakterystyczną cechą jego konstrukcji jest niesymetryczny kształt z rozbudowanym skrzydłem południowym. Wejścia do fortu bronił trójkątny szaniec, wzmocniony schronem bojowym. Naturalną ochronę przedpola fortyfikacji stanowiły podmokłe łąki, przecięte kanałami melioracyjnymi. Carscy żołnierze „wawrzyszewskiej” załogi mieli zimą nieco więcej roboty niż ich koledzy spod Lasu Bielańskiego – ponieważ fosę fortu wypełniała woda, musieli regularnie skuwać lód, by przeszkoda nie straciła swojej obronnej właściwości. Na terenie fortu wzniesiono koszary szyjowe (o długości około 140 metrów), zachowane do dziś w dobrym stanie. Mieściło się w nich ponad 20 izb mieszkalnych i pomieszczeń gospodarczych. Koszary były połączone z wałami przejściem podziemnym (poterną), zaś w wałach znajdowały się schrony (podwalnie) dla żołnierzy obsługujących armaty. Początkowo fort II posiadał dwa wały, osobno dla artylerii i strzelców; w czasie modernizacji umocnień u schyłku XIX wieku utworzono jeden wał, przeznaczony do prowadzenia ognia z obu rodzajów broni. Zabieg ten obniżył wysokość umocnień, stały się bardziej odporne na ostrzał, a zarazem mniej widoczne.

Zadaniem obu fortów była obrona Warszawy przed atakiem z północy i północnego zachodu. Nie służyły jednak długo żołnierzom carskiej armii. Rosjanie na skutek przegranej wojny z Japończykami musieli bowiem zmienić swoją doktrynę wojenną. Władze carskie przyjęły za priorytet odbudowę osłabionej floty, toteż wszędzie szukano oszczędności. W styczniu 1909 r. car Mikołaj II wydał rozkaz o likwidacji części fortyfikacji na ziemiach polskich. Stopniowa redukcja warszawskiej twierdzy, przeprowadzona w następnych latach, nie ominęła także „bielańskich” umocnień. W 1913 r. pozbawiono je urządzeń bojowych. Fort II został opuszczony przez załogę, natomiast w forcie I, jak donosiła gazeta „Słowo” z 26 września 1913 r., żołnierze czasowo pozostali na posterunku. Zlikwidowano przepisy ograniczające cywilne budownictwo wokół umocnień, dzięki czemu możliwe było nieskrępowane rozplanowanie Nowej Warszawy i Miasta Ogrodu Młociny, miasteczek inspirowanych angielskimi rozwiązaniami urbanistycznymi. Echem tych niezrealizowanych koncepcji jest osiedle Młociny Park, wybudowane w dwudziestoleciu międzywojennym.

Dynamiczny rozwój techniki wojskowej sprawił, że rosyjskie fortyfikacje z końca XIX wieku szybko stały się przeżytkiem. W 1927 r. na obu fortach trwały dalsze prace rozbiórkowe, przy których zatrudnienie znalazło wielu okolicznych bezrobotnych. Usunięto m.in. bruk z drogi dojazdowej oraz ceglane fundamenty budynków fortu I „Bielany” – ówczesna prasa warszawska donosiła, że materiał z tej rozbiórki został wykorzystany do utwardzenia alei w Parku Młocińskim. Wewnątrz fortu „Bielany” i na jego zapolu urządzono strzelnicę, w której ćwiczyli żołnierze Wojska Polskiego i członkowie różnych organizacji przysposobienia obronnego. Podczas walk o Warszawę w 1939 r. forty zostały obsadzone przez polskich żołnierzy, lecz nie odegrały ważniejszej roli w obronie miasta.

W czasach PRL-u fort II „Wawrzyszew” był wykorzystywany przez ludowe Wojsko Polskie, które zaadaptowało teren na swoje potrzeby, wznosząc nowe budynki. Wały obronne zostały splantowane do tego stopnia, że w zasadzie są ledwie widoczne. Z czasem wojskowy sprzęt ustąpił miejsca rakietom… tenisowym. W dawnej fortyfikacji powstały korty ośrodka wypoczynkowego, od wielu lat już nieużywane.

Na ścianach koszar szyjowych fortu II gdzieniegdzie możemy dostrzec napisy, wyryte niegdyś przez znudzonych wartą żołnierzy. W dawnych salach mieszkalnych funkcjonują obecnie warsztaty samochodowe. Znawca dziejów fortyfikacji, varsavianista Lech Królikowski wspomniał w swojej książce „Twierdza Warszawa” z 2002 r., że forteczna fosa (skądinąd dobrze zachowana) była wówczas jednym z najczystszych zbiorników wodnych w stolicy. Fort „Warwrzyszew”, ów nietypowy element warszawskiego łańcucha fortyfikacji „wieku pary”, figuruje w rejestrze zabytków.

Z fortu I „Bielany” zachowały się do dziś pozostałości głębokich rowów fortecznych i okazałych, podwójnych wałów. Strome relikty umocnień są atrakcją dla miłośników wyczynowego kolarstwa górskiego. Z kolei w miejscu, w którym dawniej stały koszary szyjowe, znajduje się plenerowa siłownia – można na niej wyrobić iście wojskową tężyznę fizyczną!

Czerwiec 2020
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany