Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

70 lat po maturze u Księży Marianów

10 czerwca 2018 r. w kościele parafii pw. bł. E. Detkensa w Lasku Bielańskim podczas sumy o godz. 11 obchodzono podwójny jubileusz: 100 lat założenia przez Księży Marianów męskiej szkoły średniej oraz 70-lecie przedostatniej matury w roku 1948.

Bielańskiej szkoły dziś nie ma. Władze komunistyczne zlikwidowały ją po ostatniej maturze rok później, a w roku 1954 Księży Marianów usunięto i pozbawiono praw do nieruchomości. W ich dobrach władze z czasem urządziły ATK, późniejszy UKSW. Natomiast szkolnictwo średnie odżyło na Królewskiej Górze dopiero w roku 1999 r. z chwilą powołania przez archidiecezję warszawską Archidiecezjalnego Gimnazjum Męskiego, dzisiejszego Katolickiego Gimnazjum im. ks. Jerzego Popiełuszki (z internatem).

Tegoroczne uroczystości jubileuszowe składały się z czterech części:

  • spotkania poznawczego przed Mszą św. przy pięknej pogodzie,
  • uroczystej sumy koncelebrowanej przez naszego bielańskiego kolegę, ks. Adama Bonieckiego MIC i ks. proboszcza Wojciecha Drozdowicza,
  • z części towarzyskiej, odbytej na zaproszenie ks. proboszcza w kawiarence parafialnej urządzonej w katakumbach kamedulskich pod kościołem,
  • z części mniej oficjalnej w restauracji – barze UKSW, gdzie część kolegów z rodzinami kontynuowała niekończące się rozważania i wspomnienia.

Niewielu nas już przyszło, a kilku nie mogło złożonych chorobą. Towarzyszyły nam rodziny i przyjaciele.

Clou uroczystości przypadło na koncelebrowaną sumę. Jubilaci i najbliższa rodzina zostali proszeni o zajęcie honorowych miejsc w stallach wokół ołtarza, tak samo, jak 10 lat temu. Ponieważ zaś bielańska szkoła miała związek duchowy z podobną szkołą OO. Jezuitów w Chyrowie (obecnie Ukraina), to w stallach usadzony został też przedwojenny kolega piszącego te słowa, adwokat warszawski Leszek Ołpiński – umowny łącznik z Chyrowem. Obie te szkoły (i trzecia w Wielkopolsce) wychowywały chłopców w duchu moralności katolickiej na przyszłe elity kraju.

Uroczysta suma koncelebrowana przez dwóch księży była wydarzeniem sądząc po zapełnionym do ostatniego miejsca kościele. Wspaniale brzmiały organy w rękach młodego organisty, który w Poniedziałek Wielkanocny zamknął Mszę św. pięknym wykonaniem Ody  do Radości Beethovena, hymnu UE – szkoda, że nie tym razem. Najważniejszym jednak wydarzeniem były wzruszające i pełne treści kazania naszego gościa, ks. Adama Bonieckiego i ks. proboszcza Wojciecha Drozdowicza nagrodzone hucznymi brawami. Wyraźnie zabrzmiały odniesienia do historii szkoły oraz wybitnych jej wychowanków. Historię szkoły i internatu dopowiedział jeden z kolegów, maturzysta z Bielan 1948 r. 

Kierujemy serdeczne „Bóg zapłać” i szczególne wyrazy wdzięczności i podziękowania Księdzu Proboszczowi za wspaniale zorganizowaną dla nas uroczystość!

Maturzyści i ich bielańscy przyjaciele z klas przyległych