Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 

11 1918 r. – Bielany u progu niepodległości Polski (4)

W podmiejskich Młocinach. Uprogu niepodległości Polski wieś i majątek ziemski Młociny znajdowały się w znacznej odległości od granic Warszawy, a sama osada była ośrodkiem gminy.

Czternastowieczna wieś zasadniczo zastygła w rozplanowaniu zmodyfikowanym po raz ostatni około 1820 r. przeprowadzeniem i regulacją kilku dróg, w tym obecnej ul. Farysa. Wyprostowano wtedy i obsadzono drzewami także Szosę Zakroczymską (dziś ul. Pułkowa), przy której wyrosła karczma oraz (przed 1838 r.) przepiękny, klasycystyczny dom dozorcy szosowego. Oberżę zbudowano obok skrzyżowania ze współczesną ul. Dzierżoniowską, a drugi budynek jeszcze po 1918 r. stał na przedpolu obecnej posesji przy ul. Pułkowej 16, róg Prozy. We wsi przeważała, jak dawniej, zabudowa w postaci chałup wzniesionych w ogromnej większości z drewna, najgęstsza wzdłuż najstarszej drogi Młocińskiej (ul. Prozy) oraz wspomnianej ul. Farysa, nazwanej tak dopiero w 1961 r. Wokół nich przed końcem XIX w. wyrosła grupka luźno rozrzuconych domów letniskowych o także drewnianej konstrukcji, ale odmiennej od zrębowych wiejskich domostw deskowym poszyciem, werandami i elementami dekoracji. Rolę willi letniskowej pełnił wtedy także pałacyk brühlowski, od 1906 r. należący do przemysłowca Antoniego Grodzickiego, który zmarł w roku 1919, a później do dwojga jego potomków – Stefana Grodzickiego i Ireny Żeglińskiej. Zabytkowy budynek już w 1876 r. został wykupiony wraz z ogrodem z dóbr Młociny, które w 1862 r. wydzielono z klucza łomiankowskiego jako własność Ludwika de Poths herbu Trójstrzał. W skład tej posiadłości weszły podówczas wsie Młociny, Burakowo Małe i Wólka Węglowa, osada Prochownia, nomenklatura Syberia oraz folwarki Młociny i Laski. Po śmierci dziedzica w roku 1882 dobra przejęły jego dzieci z pierwszego małżeństwa: Elżbieta i Adolf Henryk (zmarł w 1947 r.) oraz druga żona – Ferdynanda z Ingerslebenów, zmarła w 1910 r. Nowy dwór de Pothsów – ośrodek dóbr – wyrósł na terenie zabudowań folwarku nieopodal Szosy Zakroczymskiej, po południowej stronie obecnej ul. Heroldów. Dalszych badań wymaga kwestia parcelacji majątku, w częściach nabytego przez osoby, o których za chwilę będzie mowa.

Na początku XX wieku władze miejskie przewidywały, iż w Młocinach – popularnym miejscu niedzielnych i majówkowych wypadów warszawian – powstanie satelitarna miejscowość letniskowa, a pierwszą jej jaskółką stał się publiczny Park Młociński urządzony w l. 1907–1913 na 115 hektarach wykupionych gruntów zwanych Budek i Góry Łukowskie. Oprócz placu zabaw widziano tam w nieodległej przyszłości teren wystawowy. Z powodu wybuchu wojny nie doszedł do skutku pełen rozmachu projekt Miasta Ogrodu Młociny, które miało powstać na częściowo zalesionych terenach posiadłości Aleksandra Nowińskiego (1854–1930), jednego z czołowych pszczelarzy w Kongresówce (!) oraz braci Pawła i Zygmunta Łempickich, z których drugi – świeżo upieczony oficer Wojska Polskiego – przeszedł w roku 1921 w stan spoczynku w stopniu generała porucznika. Miasto ogród było przedsięwzięciem udziałowym, zainicjowanym wszakże przez dra Władysława Dobrzyńskiego z Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego na fali zainteresowania zagranicznymi koncepcjami i realizacjami dzielnic oraz podmiejskich osad o rozluźnionej, niskiej, zatopionej w zieleni zabudowie, a więc zdrową alternatywą dla gęsto zabudowanych obszarów śródmiejskich.

Projekt przestrzenny i parcelacyjny sporządzony przez Ignacego Miśkiewicza umożliwiał wzniesienie kilkuset willi oraz zespołu gmachów użyteczności publicznej zgrupowanych wokół kilku placów. Miasto ogród miało uzyskać nieregularny obrys z charakterystycznym rozwidleniem wymuszonym na północnym zachodzie przez zalesienia nomenklatury Syberia, ale ogólnie uplasowany po przeciwległej do parku stronie Szosy Zakroczymskiej. W Polsce niepodległej starano się kontynuować przedsięwzięcie, wszakże z mizernymi rezultatami w stosunku do pierwotnie przewidzianej skali.

Pierwsza wojna światowa na zawsze przekreśliła zamiary budowy dwóch kolejnych osad podmiejskich: ogrodowego osiedla Gaj oraz mieszkaniowej Kolonii Nowa Warszawa „A”. Były to inicjatywy firmowane przez Towarzystwo Warszawskie Budowy Mieszkań wraz z właścicielami gruntów, czyli wspomnianymi braćmi Łempickimi i A. Nowińskim. Ślady tych założeń pozostały tylko w nazwach późniejszej spółdzielni mieszkaniowej oraz parku.

Jarosław Zieliński

Maj 2020
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany