Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 

1918 r. – Bielany u progu niepodległości Polski (7)

Wieś Wawrzyszew

W roku 1918 Wawrzyszew nie śnił, że kiedyś zostanie gęsto zaludnioną dzielnicą Warszawy. Wprawdzie radykalnie przesunięte dwa lata wcześniej granice miasta sięgnęły do obrzeża wsi w rejonie obecnego skrzyżowania al. Reymonta z ul. Żeromskiego, ale objęły w tej okolicy tylko rozległe pustkowie. Jedynie przy dobrej pogodzie można było dostrzec na horyzoncie równie liche jak na Wawrzyszewie zabudowania świeżo inkorporowanych osad – Burakowa (ciąg dzisiejszej ul. Włościańskiej) i Słodowca.

Pustynia, dawne rosyjskie Pole Wojenne Bielańskie, została w 1914 r. opisana jako ogromna równina, po której swobodnie tylko wichry hulają. Do wsi od Szosy Zakroczymskiej (ul. Marymoncka) biegła przez te piaszczyste nieużytki gruntowa droga odpowiadająca w naszych czasach ul. Żeromskiego. Ciągnęła się dalej przez Wawrzyszew (ul. Wólczyńska) i aż do Mościsk, od Gaci Folwarcznej (Radiowo, ul. Arkuszowa) odcinkiem uregulowanym, czyli wyprostowanym i częściowo obsadzonym drzewami jeszcze przed 1820 r. Pozostała część drogi, między Szosą Zakroczymską a drogą powązkowską (ul. Aspekt) doczekała się regulacji w połowie XIX w. Jeszcze później, około 1885 r., analogiczne prace przeprowadzono na odcinku drogi wiodącej do Szosy Zakroczymskiej i Lasu Bielańskiego (ul. Wolumen). W roku 1900 uregulowano i utwardzono odgałęzienie głównej wiejskiej drogi, czyli odcinek Wólczyńskiej wiodący do Wólki Węglowej.

Wawrzyszew był typową wsią ulicówką, czyli rozplanowaną wzdłuż zasadniczo jednej drogi, a i jego średniowieczna metryka niewiele miała wspólnego ze stanem z początku XX w. Rzecz w tym, iż ten stary Wawrzyszew istniał do ok. 1825 r. w okolicy tworzonych właśnie Stawów Brustmana i z powodu konieczności zmeliorowania podmokłej okolicy został przeniesiony, a więc zaplanowany od zera przy drodze na Mościska. Wspólnym elementem starej i nowej wsi pozostał tylko parafialny kościółek św. Wawrzyńca, bo i cmentarz trzeba było w 1830 r. założyć w nowym, suchym miejscu, na piaszczystej górce. W dawnej lokalizacji osady, w sąsiedztwie stawów, rozwijał się folwark, od 1868 r. własność rosyjskiego generała, tworzący ośrodek jego dóbr o nazwie Carski Dar.

Na rosyjskim planie okolic Warszawy, który wielokrotnie uzupełniano w latach 1836-1860, widać regularne założenie wodne, które obejmuje trzy Stawy Brustmana oraz – równoległymi kanałami – rozległą, zadrzewiona wyspę, na której jeszcze na początku tamtego wieku stał drewniany dwór, a teraz, w rzędzie, trzy budynki o zapewne mieszkalnym przeznaczeniu. Na zachód od wyspy, a więc w rejonie obecnej ul. Petöfiego, zabudowania folwarku otaczały duży, trójkątny dziedziniec i sąsiadowały z równie ówcześnie obszerną posesją kościelną. W samej wsi na tejże mapie widać zaledwie sześć dużych domów, po trzy z każdej strony drogi, ze sporymi podwórzami i zabudowaniami gospodarczymi na zapleczu. Idealnie symetryczny układ zabudowy wskazuje na pierwotne rozplanowanie z czasów nowej lokacji i jej charakter folwarcznych czworaków.

Na mapie okolic miasta z 1875 r. Wawrzyszew wygląda już znacznie bardziej okazale, tworząc schematycznie zaznaczone ciągi przyulicznej zabudowy. Chałupy stoją w układzie kalenicowym, czyli frontem w kierunku ulicy, a nie ukośnie i szczytem, jak w typowej mazowieckiej wsi ulicówce, np. Gaci Folwarcznej. Na tyłach chałup dominują stodoły i inne zabudowania niezbędne w obejściu. Pola uprawne wytyczone na zapleczu gospodarstw są bardzo wąskie i stosunkowo długie. Zabudowa osady była od początku wyłącznie drewniana i jak sądzić po reliktach, które przetrwały do 1975 r., taka pozostała do końca epoki zaborów. Do budowli murowanych zaliczano więc tylko kościół, kapliczkę morową z 1852 r. i nieliczne, solidniejsze grobowce na cmentarzu. W 1894 r. Wawrzyszew liczył 210 dusz, a więc w roku 1918 chyba nie więcej niż trzysta. Zdjęcie lotnicze z 1926 r. ukazuje, że opisany stan niewiele się zmienił, przynajmniej na widocznym odcinku między biegnącą z lewej u góry dzisiejszą ul. Wolumen a obecną al. Reymonta. Poza ciągiem ul. Wólczyńskiej nieliczne zabudowania stoją tylko przy ul. Wolumen i potrzeba było jeszcze dziesięciolecia, aby w rezultacie parcelacji zaczęto je wystawiać wzdłuż innych lokalnych dróg wytyczanych szlakiem miedz. Pola były coraz mniejsze, zamieniane w sady i inspekty zaopatrujące Warszawę w warzywa i owoce.

Aż do drugiej wojny światowej, a nawet jeszcze długo później, Wawrzyszew rozwijał się jak zwykła wieś, za nic mając urbanistyczne „szaleństwo”, które ogarnęło jego najbliższe, bielańskie sąsiedztwo.

Jarosław Zieliński

Maj 2020
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany