Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Recenzja książki pt. „Dystrykt Warszawa”

Rafał Babraj zadebiutował w 2009 r. w kwartalniku „Fantastyka – wydanie specjalne”. W 2018 r. w ramach Storytel Original ukazał się jego serial audio „Wirus demokracji”. Rok później opublikował powieść „Dystrykt Warszawa” nakładem wydawnictwa Genius Creations. Również w 2019 r. w Storytel.pl ukazały się jego pierwsze bajki dla dzieci.

Doświadczenie zdobywał jako dziennikarz i redaktor w ogólnopolskich oraz lokalnych mediach. Obecnie pracuje w Państwowym Instytucie Badawczym NASK, w którym zajmuje się komunikacją w obszarze cyberbezpieczeństwa, nowoczesnych technologii i dezinformacji.

Bielański Ratusz, rządzony przez samozwańczego burmistrza, staje się niebezpiecznym miejscem, które lepiej omijać z daleka. W Lesie Bielańskim gnieździ się podejrzana sekta, większość zabudowań zostaje obrócona w gruz, a pośród ruin przechadzają się Przemienieni, którzy dawno zapomnieli już jak być ludźmi.

Tak wyglądają Bielany w książce „Dystrykt Warszawa” autorstwa Rafała Babraja, która trafiła na półki księgarń w 2019 roku nakładem wydawnictwa Genius Creations.

„Dystrykt Warszawa” to książka z gatunku fantastyki postapokaliptycznej. A zatem akcja powieści rozgrywa się w stolicy zniszczonej przez tajemniczy kataklizm. Niedobitki mieszkańców walczą o przetrwanie w enklawach, którymi rządzą Kształtujący – ludzie obdarzeni nadludzką mocą. Niektóre z tych miejsc znajdują się na Bielanach, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, że autor jest mieszkańcem naszej dzielnicy.

– Urodziłem się w Szpitalu Bielańskim, studiowałem na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, a przez pewien czas pracowałem w CRS Bielany. Co więcej, swoje pierwsze dziennikarskie szlify zdobywałem pisząc do Naszych Bielan, więc gdzie indziej mogłem osadzić akcję swojej powieści, jeśli nie na Bielanach? – mówi Rafał Babraj. – Wymyślając fabułę, chciałem pokazać zupełnie innej perspektywy miejsca, które są mi bliskie, i w których bywam na co dzień. Mam nadzieję, że odkrywanie znajomych zakamarków będzie dodatkową frajdą zwłaszcza dla czytelników z Bielan! – dodaje.

Wydarzenia fabularne zaprowadzą czytelnika m.in. do nieukończonego gmachu przy ul. Literackiej, w którym swoją siedzibę miała mieć spółka EuRoPol Gaz. Zajrzymy również do kościoła Zesłania Ducha Świętego przy Parku Olszyna, ale wybierzemy się także poza Bielany. Odwiedzimy m.in. tzw. Mordor, a także Stare Miasto, Stadion Narodowy czy okolice dawnego Kina Femina.

Dystrykt Warszawa to miejsce, w którym nie chcielibyście mieszkać…

… i które musicie odwiedzić!

Jak doszło do katastrofy, która zniszczyła Warszawę? Odpowiedzi na to pytanie będziemy szukać razem z trójką bohaterów, których wybuch uwięził w jednym z bloków przy ulicy Broniewskiego. Szybko okazuje się jednak, że nie jest to zwyczajny blok… Czas każdego dnia cofa swój bieg, a mieszkańcy muszą przeżywać raz po raz ten sam dzień. Doprowadzeni na skraj szaleństwa, zrobią wszystko, żeby wydostać się na zewnątrz. Nie wiedzą tylko jeszcze, jak bardzo mogą tego żałować…

– Zależało mi na tym, aby pokazać różne oblicza postapokalipsy. Dlatego bohaterowie trafią do kilku miejsc. Dominik odwiedzi tytułowy „Dystrykt Warszawa”, który znajduje się za bezpiecznymi murami Starego Miasta i zapewnia pozory normalności – wyjaśnia Rafał Babraj. – Gorzej będą mieć niedoszła panna młoda Ewelina oraz emerytowany policjant Stanisław. Ta pierwsza trafi do Nowych Bielan, a ten drugi zapuści się do Lasu Bielańskiego. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale zarówno jednego, jak i drugiego miejsca, każdy normalny człowiek wolałby omijać z daleka – dodaje.

Powieść naszpikowana jest akcją i z pewnością nie będziemy się nudzić. Bohaterowie będą walczyć o przetrwanie, odkrywać drzemiące w nich moce, a także przekonają się, jakimi są ludźmi, gdy przyjdzie im dokonać bardzo trudnych wyborów. Warto zaznaczyć, że książka nie jest skierowana do młodszego odbiorcy.

– W „Dystrykcie Warszawa” mamy do czynienia ze światem po końcu świata. Nie mogło więc zabraknąć potu, łez i krwi. Zachęcam do lektury wielbicieli mocnych wrażeń, jednak najlepiej pełnoletnich! – mówi Rafał Babraj.

To nie pierwsza książka

„Dystrykt Warszawa” to książkowy debiut Rafała Babraja, lecz nie pierwsza powieść, którą napisał. W 2018 roku nakładem wydawnictwa Storytel ukazał się audiobook „Wirus Demokracji”. Książka, a właściwie serial audio, przedstawia wizję pogrążającej się w chaosie Polski, przez którą przetacza się tajemnicza choroba. Audiobooka czyta aktor Jacek Rozenek, znany również z tego, że użyczył głosu wiedźminowi Geraltowi w docenionej na całym świecie grze „Wiedźmin” studia CD Projekt RED.

T.O.