Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Tadeusz Chudecki: Zapraszam do teatru w Ratuszu

Prawdopodobnie już we wrześniu w gmachu naszego urzędu ruszy Scena 11 – teatr prowadzony przez aktorskie małżeństwo Justynę i Tadeusza Chudeckich. Sala Widowiskowa, mająca wejście od strony ulicy Jarzębskiego, w weekendy zmieniać się będzie w placówkę kulturalną.

Jak mówi w rozmowie z „Naszymi Bielanami” Tadeusz Chudecki, oferta skierowana będzie do dzieci, młodzieży i dorosłych, a co tydzień odbywać się będzie premiera.

Przemysław Burkiewicz: Panie Tadeuszu, w naszym Ratuszu uruchamia Pan teatr. Co to będzie za placówka?

Tadeusz Chudecki, aktor: Wraz z moją małżonką Justyną otrzymaliśmy od pana burmistrza Grzegorz Pietruczuka propozycję, by z sali widowiskowej stworzyć miejsce kulturalne dla mieszkańców nie tylko Bielan, ale całej Warszawy. Inne dzielnice mają swoje teatry, a Bielany jeszcze nie. A przecież to dzielnica, z którą wielu artystów jest związanych. Mało tego, Bielany są przecież opiewane w piosenkach. Chcemy więc wpompować jeszcze więcej życia kulturalnego w to miejsce poprzez otwarcie tu lokalnego teatru. Będzie się on nazywać Scena 11.

A skąd ta nazwa?

To szczęśliwa liczba i mamy nadzieję, że mimo trudnych czasów i wielkiego ryzyka, ta jedenastka przyniesie dużo dobrego tak temu miejscu, jak przede wszystkim mieszkańcom. Będzie to teatr wielofunkcyjny, dedykowany całym rodzinom. Na tej scenie będziemy robić kameralne przedstawienia, spektakle dramatyczne, będziemy ściągać tu artystów różnych dziedzin. Nie zamykamy się bowiem na spektakle teatralne – planujemy także koncerty i recitale. Specjalny repertuar dla dzieci, na które zapraszamy maluchy wraz ze starszym rodzeństwem i rodzicami, a także dziadkami. Widownią dziecięcą zajmie się pani Hanna Kunowska. Mamy jeszcze jeden pomysł. Kiedy w soboty i niedziele na scenie odbywać się będą spektakle, jednocześnie w foyer przygotowane zostaną warsztaty dla dzieci. Planujemy także uruchomienie tu sympatycznej kawiarenki z dobrymi ciastami. Pamiętajmy, że udanie się do teatru to nie tylko chłonięcie sztuki, ale także dyskusja nad jej treścią. A do tego w sam raz pasuje filiżanka kawy czy herbaty i smakowity wypiek.

Jaka będzie pierwsza premiera?

To będzie „Gąska”. Wspaniała tragifarsa rosyjska, która śmieszy, ale również wyciska łzy. Nasza ambicją jest stworzenie teatru ze szlachetnym repertuarem. Chcemy robić spektakle lekkie i dowcipne, ale nie durne i infantylne. Przedstawienia będą miały walor edukacyjny i rozwojowy – zarówno w ofercie dla dorosłych, jak i dla dzieci. Tutaj, w foyer, będziemy robić także wystawy malarstwa, rzeźby i innych dziedzin sztuki.

Kiedy będziecie grać?

We wszystkie piątki, soboty i niedziele. Do południa poświęcimy się dzieciom i młodzieży, zaś popołudnia i wieczory rezerwujemy dla dorosłych. Co tydzień będziemy przygotowywać premiery. Pierwszą będzie właśnie „Gąska”, kolejną recital piosenek z całego świata w moim wykonaniu. Towarzyszyć mi będzie zespół z akordeonem, kontrabasem, perkusją i tamburynem. Współpracuje z nami także choreografka pracująca przy „Tańcu z gwiazdami”. Trzecią premierą będą za to bajki.

Kiedy więc ruszy Scena 11?

Mam nadzieję, że ruszymy 18 września. Zapraszam więc wszystkich mieszkańców Bielan, ale i całej Warszawy, do naszego teatru. Przychodźcie, odwiedzajcie nas, rozmawiajcie z nami. Mówcie, co wam się podoba, a co chcielibyście zmienić. Teatr to sztuka, ale też pole do rozmów i wymiany myśli. Wierzę, że Scena 11 będzie miejscem, które na stałe wpisze się w serca bielańczyków.