Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Z Moniką Urlik na jazzowo

Ostatki jazzowe w Podziemiach Kamedulskich zgromadziły liczną publiczność, która otrzymała dawkę muzyki najwyższej jakości. A wszystko za sprawą koncertu Moniki Urlik, która wspólnie z zespołem zagościła na scenie w Podziemiach Kamedulskich we wtorkowy wieczór 13 lutego.

Monika Urlik to artystka znana, obdarzona niepowtarzalnym głosem, finalistka programu „The Voice of Poland” z 2011 r., kompozytorka, autorka tekstów, skrzypaczka, absolwentka Szkoły Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie. Wokalistka, która współpracowała z wieloma artystami muzyki, estrady i sceny – Barbarą Dziekan, Arturem Barcisiem, Danutą Błażejczyk, Andrzejem Poniedzielskim, Bogdanem Hołownią…

Koncert, złożony z piosenek Arethy Franklin, nie był dla wokalistki łatwym zadaniem. Na samym początku przyznała, że cierpi właśnie na zapalenie krtani, więc może być różnie… Ale było wyłącznie znakomicie! Monika Urlik nie oszczędzała się i gdyby nie wyrażona na końcu koncertu prośba do widzów, by tym razem mogło obyć się bez bisów, bo przyszła już pora na zajęcie się chorą krtanią – nie dałoby się w najmniejszym stopniu poznać, że artystka ma jakikolwiek kłopot z głosem.

Na koncert przybyła liczna grupa widzów, wśród nich także bielańscy radni, oraz wiceburmistrz dzielnicy Magdalena Lerczak, która na koniec wręczyła artystce i towarzyszącemu jej zespołowi pluszowe słonie – symbol Bielan. Warto tu przypomnieć, że Dzielnica Bielany to już od lat współorganizator jazzowych koncertów przy Dewajtis. Zza kulis koncert oglądał ks. Wojciech Drozdowicz, gospodarz Podziemi Kamedulskich.

Monice Urlik towarzyszyli: Przemek Zalewski (keyboard), Konrad Skowroński (gitara elektryczna), Marcin Pendowski (gitara basowa), Grzegorz Grzyb (perkusja) oraz dwuosobowy chórek – Monika Kręt i Ewelina Podrażka. Koncert prowadził Jerzy Szczerbakow. To było naprawdę mocne, a jednocześnie znakomite artystycznie zakończenie karnawału na Bielanach!

Rafał Dajbor