Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Łukasz Supergan - o podróżowaniu i nie tylko...

Czwartkowe spotkanie z podróżnikiem, choć sam nie lubi tego określenia, Łukaszem Superganem, w ramach cyklu Bielańskiej Akademii Umiejętności zgromadziło liczną publiczność.

Od 2004 r. samotnie przemierzył Karpaty, Wysokogórski Szlak Pirenejów, zrobił samotny trawers Islandii, masywu Mont Blanc i Izraelski Szlak Narodowy. Ostatnio przemierzył Szlak Abrahama, który prowadził przez Terytoria Palestyńskie.

Bohater wydarzenia w rozmowie z animatorką kultury i reżyserką teatralną Joanną Grabowiecką odbyli wyjątkową podróż po najdalszych zakamarkach naszego globu. Dwie ostatnie wyprawy, jakie Supergan odbył na Bliski Wschód były dla niego szczególnie ważne, ponieważ postawiły go w sytuacjach z jakimi nigdy wcześniej się nie spotkał – tym samym poznał siebie z zupełnie innej strony.

Ten wątek dał początek głębszym przemyśleniom, i wirtualna „wspólna podróż” sięgnęła znacznie dalej; dotarła bowiem w głąb ludzkiej duszy. W czasie odbytych wędrówek nasz bohater zmagał się z rzeczami z pozoru wydającymi się, że są niemożliwe. I tak na przykład, zejście 800 m w dół prawie po pionowej ścianie, gdzie jedynym „osprzętem” jaki miał w tamtej chwili była siła mięśni. Stało się możliwe, tylko dzięki sile umysłu i odciągnięciu od siebie myśli lęku i strachu. Ważne było tylko „tu i teraz” – liczyła się tylko ta jedna chwila.

Wszystkie odbyte do tej pory podróże nauczyły go spokoju i wyzbycia się poczucia pośpiechu, tak bardzo odczuwalnego we współczesnym świecie. Kilkumiesięczne wyprawy dały mu również wolność i możliwość poznania własnego „ja”. Bohater wspominał jednak, że tak długa „izolacja”, wymaga pewnej aklimatyzacji tuż po powrocie do codziennego świata. Jednocześnie daje możliwość docenienia tego, co na ten czas podróży się zostawiło.

Na koniec zapraszamy do lektury dwóch książek autorstwa Łukasza Supergana – „Pustka wielkich cisz” oraz „Pieszo do irańskich nomadów”.

Redakcja