Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

„Biało-czerwony” Bielański Piknik przy Stawach Brustmana

16 czerwca przy Stawach Brustmana odbył się „Biało-czerwony” Piknik Bielański w ramach cyklu „Drogi ku Niepodległej” – projekt realizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości.

Festyn rozpoczął korowód, który tańczył poloneza, zapraszając zebranych gości do wspólnego tańca. Poloneza prowadził Zespół Pieśni i Tańca „Warszawianka” oraz Chorea Antiqua. Zespół Pieśni i Tańca „Warszawianka” wystąpił także jako pierwszy na scenie, a po nim zespoły artystyczne działające na Goldoniego i na Estrady. Prezentacje wokalne wykonane były w języku polskim, a taneczne do polskich utworów. Gwiazdą wieczoru była Warszawska Orkiestra Sentymentalna, którą zapowiedział Burmistrz Tomasz Mencina i zaprosił bielańczyków na kolejne imprezy organizowane przez Urząd. Z kolei Zastępca Burmistrza Magdalena Lerczak wręczyła nagrody w konkursie plastycznym dla dzieci na najładniejszego bielańskiego słonia.

W tym roku nasze stoiska animacyjne zorganizowane zostały pod hasłem „Polska wczoraj, dziś i jutro”. W strefie „Polska wczoraj” miały miejsce warsztaty ceramiczne. Można było zobaczyć, jak się toczy na kole garncarskim naczynia z gliny, można było spróbować sił w tej dziedzinie. Również tutaj trwały warsztaty wikliniarskie. Kolejną atrakcją pikniku były warsztaty z filcu artystycznego, a także warsztaty wytwarzania kwiatów z krepiny.

W strefie „Polska dziś” miał miejsce m.in. plener na dużym formacie. W tej strefie również odbywały się Eco-warsztaty, gdzie animator proponował wykonanie drewnianej pamiątki festynowej, dostosowanej do wieku i możliwości uczestników. Można było skorzystać z szablonu, farb, flamastrów lub zaprojektować własny krążek. W tej strefie prowadzony był także warsztat powstawania kotylionów za pomocą papierków do muffinek, mazaków i taśmy dwustronnej. Ponadto swoje stanowisko miał Klub Gier Wszelakich, gdzie dzieci, młodzież i dorośli mogli pograć w najnowsze gry planszowe.

Najbliżej sceny znajdowały się zajęcia, które proponowaliśmy w strefie „Polska jutro”. Zaprosiliśmy starsze dzieci na warsztaty „Od pomysłu do wydruku”, warsztaty prowadzone były w 2 turach. Propozycją tej strefy była również mobilna pracownia sitodruku, gdzie można było zaprojektować i wykonać nadruk na torbach bawełnianych. Obok sitodruku znajdowała się mobilna pracownia eksperymentów, którą prowadził „Mały Teatrzyk” – można było zobaczyć, jak powstają duże bańki mydlane, różne doświadczenia chemiczne i fizyczne oraz pokazy naukowe rozwijające kreatywność dziecka. Ponadto na pikniku harcerze z Hufca Warszawa Żoliborz prowadzili grę plenerową, animując ciekawe zadania i stanowiska, w których trzeba było wykazać się pewnymi umiejętnościami: rozszyfrować hasło, rozpalić ogień krzesiwem, posługiwać się mapą w celu szukania ukrytej skrytki, namalować torbę we wzory patriotyczne, przyczepić ogon do zdjęcia konia Józefa Piłsudskiego.

Przy harcerzach stacjonowała grupa rekonstrukcyjna „Kampinos” z Mińska Mazowieckiego – można było z nimi porozmawiać, przymierzyć niektóre części garderoby, obejrzeć ubiór i broń z czasów wojny polsko-rosyjskiej 1920 r.

Przez cały czas trwania festyn – w związku z obchodami 100-lecia odzyskania Niepodległości – można było wpisać się do pamiątkowej Warszawskiej Księgi Wolności na specjalnie utworzonym stoisku. Przesłanie dla przyszłych pokoleń zostanie przekazane do kapsuły czasu, która ma zostać otwarta za sto lat, tj. w 2118 r. Można było tu również otrzymać Warszawskie Vademecum Niepodległości wydane przez Dom Spotkań z Historią. Vademecum rozdawali także harcerze na swoim stanowisku.

Podczas imprezy można było nabyć wyroby rękodzielnicze, zjeść grochówkę oraz napić się Warszawskiej Kranówki.

BOK