Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Bielańscy rzemieślnicy „Staśkowe” pędzle i szczotki

Pędzle i szczotki z naturalnego włosia to powrót do przeszłości? Niekoniecznie. W opinii użytkowników, takie akcesoria wychodzą im tylko na zdrowie. I choć trzeba za nie zapłacić trochę więcej , korzyści są duże i wielorakiego rodzaju.

Tym artykułem uruchamiamy nowy cykl w miesięczniku „Nasze Bielany”. Będziemy w nim opisywać ciekawe, lokalne firmy oraz producentów asortymentu wartego uwagi. Wyrobem wspomnianych szczotek i pędzli zajmuje się na Bielanach firma „Stasio”. Od ponad 60 lat działa przy ul. Kasprowicza 56. Jej założycielem był Stanisław Konofalski, inwalida wojenny – niewidomy. We Wrocławiu ukończył kurs nawlekania szczotek, a w 1953 r. uzyskał papiery mistrzowskie.

Ojciec, córka, wnuczka…

Obecnie przy szczotkach pracuje już trzecie pokolenie. Choć mają siedzącą pracę, nie narzekają na bóle kręgosłupa, bo po masażu szczotką, nie muszą brać środków przeciwbólowych. Bujne fryzury pracowników również mogą dowodzić, że szczotkowanie głowy akcesoriami z naturalnego włosa, korzystnie wpływa na wygląd głowy. By wzmocnić efekty, panie polecają specjalną technikę czesania. Szczotki z naturalnego włosia sprawdzają się także w rehabilitacji. Dowodem na to jest klient po wylewie, którego troskliwa żona masowała właśnie wspomnianą szczotką. Przyszedł do „Staśka” i dziękował.

Mały metraż,duża skuteczność

W malutkim lokalu na Kasprowicza, oferta zakładu zaprezentowana jest na dole. Na półpięterku powstają natomiast wyroby. Można tu zakupić różnorodne: szczotki, szczoteczki (w tym do zębów), pędzle (w tym do golenia), pędzelki itp. Ich wykonanie wymaga dużej cierpliwości i dokładności. Wszystko wykonywane jest ręcznie. Wyroby wykonane są z drewna i surowców naturalnych: końskiego włosia, agawy (szczotki wegańskie), szczeciny świńskiej, koziej brody. Matka i córka, czyli panie Grażyna i Joanna Lipka zachwalają swoje wyroby. – Od początku do końca robimy je ręcznie. Jedyną maszyną, jaką posiadamy jest gilotyna. Możemy także odnawiać i naprawiać szczotki – informuje Grażyna Lipka. Jej córka dodaje z kolei, że na ich szczotkach do włosów od razu widać czy człowiek używa odpowiednich kosmetyków.

Za namową lekarzy

W „Stasiu” oferują zamiast gąbek – szczotki do mycia, a także szczoteczki do zębów z naturalnym włosem. Ich włos jest odpowiednio spreparowany. Szczoteczki do zębów zostały wskrzeszone za namową stomatologów. Jak mówią producentki, nie podrażniają dziąseł i nie niszczą szkliwa, a co bardzo istotne, na ich włosiu nie osadzają się bakterie.

W XXI w. firma proponuje także szczotkę do głowy dla ludzi po chemioterapii. Wykonana jest ze szczeciny dzikiej świni, a jej włos jest inaczej cięty i bardziej miękki, aby nie podrażniał skóry głowy. Masowanie nią ma poprawiać krążenie skóry, by włosy szybciej odrastały.

Klientów przybywa

W II połowie XX w., kiedy zakład prowadził Stanisław Konofalski, asortyment cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Zatrudniał więcej pracowników, a dodatkowo pomagała żona i córka Grażyna. Robili wtedy także pędzle ławkowe. W czasie „ery plastikowej”, gdy w sklepach pojawiło się mnóstwo plastikowych i kolorowych szczotek oraz pędzli, popyt na „Staśkowe” gwałtownie wyroby zmalał. Teraz klienci wracają i naturalny włos w pędzlach do golenia doceniają młodzi.

Olga Gajda