Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

A może tak nad bielańskie “morze”?

Znaj swe miejsce, młody żeglarzu! W nutę szant warto nabrać wiatru w żagle i obrać kurs na Gniazdo Piratów. Bo każdy, kto tęskni za falami i żeglarskim klimatem, nigdzie nie odnajdzie się tak dobrze jak w bielańskiej tawernie. I jak na piratów przystało - swoim zginąć nie dadzą. Dlatego Gniazdo Piratów, mimo obostrzeń, jakie nakłada na gastronomię pandemia, nadal serwuje doskonałe dania i trunki, tym razem na wynos. Każdy, kto był tu jednak choć raz, wie, że warto wracać do kamratów z ulicy Ogólnej.

Gniazdo Piratów to najstarsza tawerna żeglarska w Warszawie. Jeszcze przed pandemią koronawirusa codziennie odbywały się tu koncerty, przy których jednoczyli się pasjonaci morskich przygód. Wystrój i klimat sprawiają zaś, że choć będąc na Bielanach, znów można poczuć się jak na żaglach. Wszystkiemu towarzyszy doskonała kuchnia i znakomite trunki, nie obce żadnemu żeglarzowi. Ograniczenie spowodowane pandemią sprawiło jednak, że tawerna musiała zamknąć chwilowo swoje wejście na pokład. Wielbicieli zaś nadal przyciąga niezapomniany smak pokładowej kuchni. Chętnych nie brakuje, a właściciele tawerny liczą, że wspólnie uda się przeczekać przysłowiową burzę na morzu.

 

Gniazdo Piratów pierwotnie zostało założone przez pasjonatów żeglarstwa pod wodzą Tomasza Honkisza jako ogródek nad Wisłą. Po kilku bardzo udanych sezonach powstał jednak pomysł utworzenia Tawerny całorocznej i tak Gniazdo Piratów zacumowało na Bielanach, przy ul. Ogólnej 5. Ta piękna żeglarska przygoda, choć na lądzie, trwa już osiemnaście lat. Jej styl i klimat, początkowo hermetyczny, szybko stał się popularnym miejscem na kulinarnej i rozrywkowej mapie Bielan, a nawet i całej Warszawy. Bo nie trzeba być wytrawnym żeglarzem, aby poczuć się tu jak w domu. Miejsce z założenia jednoczy nawet tych najbardziej podzielonych, więc każdy znajdzie tu coś dla siebie. I choć chwilowo nie można tu tańczyć na stołach z kuflem w ręku, każdy nadal może liczyć na dobry obiad. A do wyboru są dania z grilla, pyszne tortille, pierogi, aromatyczny żurek, czy kultowy smalec. Obiady domowe zaś lokalni piraci przygotują zarówno w wersji z mięsem lub wege. Dania można zamówić z dowozem do domu lub odebrać osobiście.

 

Na tym jednak nie kończy się pomoc Gniazda Piratów, gdyż właściciele oraz cała załoga gotowi są do walki z pandemią czyniąc przysłowiowe dobro. Jeśli więc słyszeliście o seniorach potrzebujących pomocy w zakupach czy nakarmieniu kogoś, kogo spotkały trudne warunki, Gniazdo Piratów deklaruje swoją pomoc. My, mieszkańcy Bielan zaś, możemy wesprzeć tawernę zamawiając dania ze strony www lub dzwoniąc pod numer 22 633 71 82 lub odwiedzając stronę www.gniazdopiratow.com.pl

 

Iwona Sobczak