Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Słodkie serce Chomiczówki

Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju – pisał nasz narodowy wieszcz Adam Mickiewicz. A takiej kawy jak w Słodkim Karmelu przy ulicy Conrada 8 na Chomiczówce można szukać ze świecą. Ale lokal słynie nie tylko z czarnego napitku.

Swoją zasłużoną na całą Warszawę i okolice sławę zawdzięcza m.in. niezwykłym shake`om, które osłodzą nawet najbardziej gorzkie chwile w życiu i podczas jesiennej chandry poprawią humor niejednemu smutasowi.

Przemysław Burkiewicz

Słodki Karmel jest miejscem, w którym dobrze poczują się wszyscy: i młodsi, i ci starsi, i rodzice z dziećmi, i zakochane pary, i osoby które przyszły same. Tu, w nowoczesnym, acz przytulnym wystroju, można znaleźć chwilę odpoczynku. No i oczywiście posmakować wspaniałych wypieków, które kuszą swoim wyglądem, ale również aromatem – w Słodkim Karmelu miesza się bowiem zapach kawy i łakoci. Zza szyby kuszą serniki i tiramisu – włoski deser, ozdobiony borówkami i jeżynami, pochłonąłem prawie na raz.

Rozczarowani nie mają prawa być kawosze. Do wyboru mamy caffe latte (w zależności od objętości 12 zł - 14 zł), americano (8-10 zł), cappuccino (10-12 zł), flat white (10 zł), kawa mrożona (7-9 zł) czy kawy jesienne (14-16 zł). Na Conrada możemy też napić się gorącej czekolady (12 zł). Słodki Karmel w swojej ofercie ma także świeżo wyciskane soki pomarańczowy, grejpfrutowy oraz ich miks (12-16 zł).

Największym hitem kawiarni są jednak Monster Milk Shake (26 zł). Co to takiego? Otóż, postaram się wyjaśnić w najbardziej przystępny sposób. W szklanicy znajduje się shake (malina-truskawka, oreo-banan, czekoladowy, banan-masło orzechowe itd.), który przykryty jest donutem (to takie ciastko, jakim zajadają się amerykańscy policjanci), solidnie ozdobiony bitą śmietaną, wafelkowym rożkiem, słodkimi piankami oraz owocami i małymi ciasteczkami. Te desery są znane w całej Warszawie, i niejednokrotnie miłośnicy słodkości przyjeżdżają tu z drugiego końca miasta, by spałaszować właśnie takiego shake’a.

Słodki Karmel jest miejscem bardzo lubianym przez bielańczyków. Dowodzą tego zajęte stoliki i gwar, jaki towarzyszy kawiarnianemu życiu. Miła i uczynna obsługa jest również wielkim plusem tego miejsca – panie kelnerki są niczym nawigatorzy statku płynącego przez ocean łakoci. Kto więc nie był – ten czym prędzej powinien skierować swoje kroki właśnie na Conrada 8.

Słodki Karmel

ul. Conrada 8

Czynne pon.-niedz.: 10-21

www.slodkikarmel.pl