Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Jedna z najnowocześniejszych platform informatycznych w Europie

O Miejskim Centrum Kontaktu 19115 opowiada Małgorzata Bukowska-Siegel z Wydziału Kontaktu z Mieszkańcami.

Pierwsze krótkie pytanie: po co mieszkańcom Warszawy taka aplikacja, co im oferuje?

Aplikacja jest jedną z pięciu form komunikacji. Oprócz tego z Miejskim Centrum Kontaktu Warszawa 19115 można skontaktować się drogą telefoniczną, poprzez portal, mail i tradycyjny czat. W tak dużym mieście, jak Warszawa ważne jest, aby mieszkańcy mieli możliwość kontaktu w każdej sprawie i w każdej formie. Interwencja może dotyczyć każdej sprawy związanej z samorządem i instytucjami Warszawy. Dzięki temu mieszkańcy nie muszą z każdym problemem biec do urzędu lub szukać często na oślep właściwego kontaktu do konkretnej sprawy.

Co się dzieje z naszym zgłoszeniem po jego przyjęciu przez system?

Miejskie Centrum Kontaktu jest oparte na jednej z najnowocześniejszych platform informatycznych w Europie. Aplikacja jest przeznaczona głównie do zgłaszania spraw, którymi powinny się zająć służby miejskie. Wysyłając w ten sposób zgłoszenie, mamy pewność, że nasza sprawa dotrze do właściciela terenu, na którym miało miejsce zdarzenie.

Ważne jest to, że po wysłaniu zgłoszenia otrzymujemy możliwość śledzenia jego dalszych losów. Możemy sprawdzać status sprawy w internecie lub poprosić  o przysyłanie powiadomień, zadzwonić i zapytać na jakim etapie jest nasze zgłoszenie.

Platforma jest również po to, żeby informacje trafiały bezpośrednio do miejskich jednostek lub do właściciela terenu. Czasami jest to dzielnica, innym razem zarząd dróg, ale to już nie nie ma znaczenia dla mieszkańca. Po dokonaniu zgłoszenia mamy dwie drogi monitorowania go. Możemy zadeklarować, że chcemy być powiadamiani (mailem, smsem, itp.) o zmianie statusu sprawy, lub sami możemy się dowiadywać na podstawie numeru zgłoszenia czy coś się zmieniło.

Jeśli zobaczę dziurę w ulicy to oczekuje właściwie jednej informacji, kiedy będzie ona naprawiona. Jak to wygląda w praktyce?

Ta informacja do pana przyjdzie dość szybko, ale dalsza procedura zależy od jednostki samorządowej do której trafia takie zgłoszenie. Istotne jest jednak to, że my monitorujemy co dalej się dzieje z daną sprawą i czy można przyspieszyć procedowanie. Jeśli zgłoszenie dotyczy instytucji niebędącej częścią administracji miejskiej, np. spółdzielni mieszkaniowej lub PKP to oczywiście również ich informujemy o takim zdarzeniu. Nie żyjemy w świecie idealnym. Szybkość działania instytucji zależy od priorytetu sprawy. Jeśli zasłonięty jest znak drogowy lub nie świeci latarnia to sprawa dotyczy bezpieczeństwa, więc jest szybko załatwiana.

To co ja polubiłam w tym systemie to fakt dostarczania informacji zwrotnej. Nie jest tak, że złożę gdzieś pismo i tracę z nim „kontakt” w administracyjnej matni.

Ilu jest użytkowników aplikacji?

Ponad 70 tys. osób. W ramach całego systemu działa również warszawski system powiadomień. Są to wszelkiego typu informacje komunikacyjne (poważniejsze zdarzenia), ale też wiadomości o programie warszawskich domów kultury, zajęciach sportowych.

Jaki typ zgłoszeń przyjmowany jest najczęściej?

Bardzo dużo dotyczy szeroko rozumianej komunikacji miejskiej. Wiele jest również zgłoszeń w sprawie wywozu śmieci, uszkodzeń nawierzchni czy dewastacji zieleni.

Na koniec temat trochę kontrowersyjny. Jak sobie radzicie ze skutecznością zgłoszeń dotyczących złego parkowania?

Kontrolujemy system. Jeśli widzimy, że nie ma odpowiedzi dla mieszkańca to działamy. Jesteśmy w stałym kontakcie ze Strażą Miejską, ale oni z przyczyn obiektywnych dostają dużo podobnych zgłoszeń w tym samym czasie i muszą je skutecznie priorytetyzować. Oczywiście najważniejsze są zgłoszenia o zagrożeniu życia lub bezpieczeństwa. Poza tym nie w każdej sytuacji, kiedy pojazd jest źle zaparkowany straż miejska może działać, jest często ograniczona prawem własności gruntu na którym pojazd jest zaparkowany lub innymi prawnymi regulacjami.

Rozmawiał Janek Falkowski