Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Na dobrą starość pracujemy całe życie

Opowieści prezes Vis Major Renaty Banasiak wysłuchała Beata Sarencka.

Jaki jest polski senior?

Prof. Stanisława Golinowska w przygotowanym przed wieloma laty raporcie dla Biura Programu Narodów Zjednoczonych (UNDP) tak określa jego sytuację: średnio wykształcony, żyje w rodzinie, poupada na zdrowiu, pomaga dzieciom w opiece nad wnukami a większość czasu spędza samotnie w swoim domu.

Zdaniem radnej Teresy Renaty Banasiak, założycielki i prezesa Stowarzyszenia Vis Major, które od już 17 lat pomaga ludziom starszym i niepełnosprawnym, nasi seniorzy stopniowo się zmieniają; przede wszystkim wydłuża się długość ich życia dzięki odpowiedniej diecie, aktywności fizycznej oraz osiągnięciom medycyny.

Statystyczny Polak żyje dziś do 72,5 roku życia . Nadal jednak trudno dostać mu się do lekarza lub rehabilitanta, bądź na operację. Terminy oczekiwań się wydłużają. Z ok. 10 mln liczby polskich emerytów i rencistów większość otrzymuje niskie emerytury, pomniejszone o niezasadne opodatkowanie.

Na konferencji w Wiedniu zorganizowanej przez Europejskie Stowarzyszenie Pomocy Seniorom (EURAG), której Vis Major jest członkiem, podano, że Polska znalazła się na przedostatnim miejscu przed Ukrainą pod względem działań pomocowych na rzecz seniorów. Dodajmy tutaj, że Vis Major nie może wyręczać rządu w pomocy finansowej dla tej grupy społecznej, ponieważ jest Instytucją Pożytku Publicznego. Robi natomiast wszystko, aby starość nie kojarzyła się z samotnością i zniedołężnieniem.

Po kilkuletnich staraniach udało nam się zorganizować klub seniora BARKA

na bielańskim osiedlu RUDA, który spełnia również rolę placówki kultury.

Celem Stowarzyszenia, jak podkreśla jego wieloletnia Prezes, jest głownie wyciąganie ludzi, szczególnie tych osamotnionych, wycofanych, żyjących w zapomnieniu, z ich domów, włączenie ich do organizowanych imprez i przede wszystkim integracja międzypokoleniowa. Także w ramach kontaktów międzyludzkich seniorzy wzajemnie się wspierają w programie „Złota Rączka”, pomagając sobie w życiu codziennym.

Takie nasze akcje, jak „Młodzież-Seniorom, Seniorzy dla Młodzieży” to program, który od początku powstania Organizacji opiera się na pracy wolontariuszy, organizowaniu wspólnych imprez kulturalnych i artystycznych oraz wymianie doświadczeń obu pokoleń. Stąd bielańscy kombatanci brali udział w tzw. „Żywej lekcji historii” w Szkole Podstawowej nr 53 i przy aktywnym zainteresowaniu uczniów opowiadali o swoim udziale w Powstaniu Warszawskim, jak np. nieżyjący już Witold Guzikowski, który przeżył gehennę wcielenia do tzw. Verbrennungskommando Warschau.

Myślimy także o przedszkolakach: „Przyszywany dziadek- przyszywana babcia” – to program Vis Major, w ramach którego starsze osoby samotne spotykają się w bielańskich przedszkolach z dziećmi, jak np. ostatnio w Przedszkolu „Pod Kasztanem” lub „Pod Tęczą” przy ul. Gwiaździstej i biorą udział w uroczystościach, takich jak konkurs dla dzieci nt. znajomości Warszawy. Maluchy okazały się tu doskonałymi przewodnikami po naszej stolicy. Współpraca z najmłodszymi dziećmi będzie kontynuowana od maja br. i dalej rozwijana w programie „Cała Polska czyta dzieciom” oraz we wspólnych z seniorami zajęciach florystycznych, organizowanych przez Vis Major w Szkole Podstawowej nr 53. Tutaj tworzone są prawdziwe dzieła plastyczne, ku radość zarówno dzieci, jak i „przyszywanych babć i dziadków”.

Nie możemy pominąć faktu, iż w Klubie BARKA prowadzimy wykłady i spotkania ze specjalistami na następujące tematy:

Zdrowie: właściwe odżywianie, odpowiednia dieta dla seniora, zapobieganie chorobom cywilizacyjnym dzięki stosowaniu kwasów Omega 3 i in.

Bezpieczeństwo: spotkania z Policją, Strażą Miejską i psychologiem w programie „Seniorze nie daj się oszukać”.

Wsparcie psychologiczne: spotkania z psychologami dla osób po stracie kogoś bliskiego.

Kulturalne: wyjścia wspólnie z młodzieżą (wolontariuszami) do muzeów, kin, Zamku Królewskiego, Zamku w Wilanowie i in., odczyty i promocje książek znanych pisarzy. Z uwagi na duże zainteresowanie gościliśmy kilkakrotnie Aleksandrę Ziółkowską, sekretarkę Melchiora Wańkowicza i pisarkę, która prezentowała swoją twórczość.

W klubie BARKA organizujemy wieczorki literackie z udziałem naszych utalentowanych seniorów – poetek: Krystyny Radeckiej, Barbary Rusteckiej oraz najstarszej seniorki – pani Elżbiety, recytującej z pamięci swoje długie i piękne wiersze.

Koncerty artystyczne w Klubie Barka: promujące młodych wykonawców.

Wycieczki krajoznawcze i zagraniczne: wyjazdy pn. „Piękna nasza Polska cała”.

Sportowe: w ramach programu „Senior starszy, sprawniejszy”, który jest już od 7 lat organizowany przez m.st. Warszawa, nasi podopieczni z Vis Major uczęszczają na bezpłatne zajęcia na basenie, gimnastykę w pobliskiej szkole oraz zajęcia taneczne, prowadzone przez wspaniałego mistrza tańca pana Krzysztofa, które cieszą się nadzwyczajną popularnością, bo wyzwalają wśród uczestników endorfiny szczęścia. Seniorzy aktywnie uczestniczą w zajęciach sportowych, jak np. Nordic Walking, marsze po Lasku Bielańskim, ping-pong, tenis oraz wycieczki rowerowe.

Już od 17 lat możemy poszczycić się organizacją imprez dla osób samotnych:

Kolacje Wigilijne czy Śniadania Wielkanocne, połączone z bogatym programem artystycznym, w którym uczestniczyła utalentowana młodzież szkolna, m.in. z 46. Liceum im. Stefana Czarnieckiego, Szkoły Podstawowej nr 53., zespoły artystyczne z całej Polski, jak np. Chór „Kujawy Bachorne” oraz Chór SURMA z Warszawy z solistą – znanym profesorem medycyny Krzysztofem Bieleckim.

Bardzo ważne miejsce w naszym programie działalności zajmuje impreza z okazji Odzyskania Niepodległości 11 Listopada z bogatą oprawą literacką i muzyczną.

Wszystkie te działania, jak np. kursy pamięci, lektoraty jęz. obcych, a także spotkania i porady prawne, mają na celu włączenie się do Programu Aktywizacja Seniorów a także Warszawa Przyjazna Seniorom – czyli wyszukiwanie i nagradzanie miejsc bez barier architektonicznych dla seniora, gdzie czuje się on bezpiecznie.

Pomoc osobom poszkodowanym przez los: nasi podopieczni zorganizowali w Klubie BARKA pomoc rzeczową i żywnościową i dostarczyli ją powodzianom z Gąbina i Sandomierza, natomiast VIS MAJOR otrzymało w zamian dyplomy-podziękowania za pomoc.

Prezes Stowarzyszenia nie ogranicza się do działalności na rzecz samego Stowarzyszenia, ale rozumie swoją misję dużo szerzej i poważniej. W tym celu działa czynnie w Warszawskiej Radzie Seniorów oraz Sejmowej Komisji Polityki Senioralnej.

Komisja ta utworzyła niedawno Parlamentarny Zespół ds. Uniwersytetów Trzeciego Wieku, a ostatnio zostały przyjęte pakiety programów senioralnych, w tym założenia polityki senioralnej do roku 2020. Ważną sprawą w polityce senioralnej jest propagowanie w społeczeństwie systemów wartości, czyli nauka poszanowania dla starszego pokolenia, z dorobku którego korzystają dziś młodzi. Będziemy zwracać się do Ministerstwa Edukacji o wprowadzenie lekcji szkolnych poświęconych poszanowaniu godności osób starszych.

W ubiegłym tygodniu odbyła się uroczystość zorganizowana przez Jerzego Mądrego z Warszawskiej Rady Seniorów - nadania Skwerowi przy ul Paca, nazwy SKWER SENIORA. Jest to drugi Skwer Seniora po Lublinie.

Zdrowotne: Vis Major doskonale zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji w dziedzinie opieki medycznej oraz wysokich kosztów leków, które senior musi pokryć ze swojej często niewielkiej emerytury. W związku z tym, w wyniku starań grupy osób, w tym: posłanki Joanny Fabisiak, przewodniczącego Komisji Zdrowia dr. Wojciecha Borkowskiego, radnego m.st. Warszawy Piotra Mazurka, radnej Renaty T. Banasiak i in. na ul. Klaudyny 28 powstała nowa Przychodnia Zdrowia. Działamy, aby na osiedlu zamieszkałym przez seniorów można było korzystać z porad gerontologa. Jest to jednak spore wyzwanie, gdyż w całym województwie mazowieckim pracuje jedynie 20 lekarzy tej specjalności. T. R. Banasiak podejmuje również starania, aby w nowej przychodni można było korzystać ze wsparcia wykwalifikowanego rehabilitanta, refundowanego przez NFZ.

Zgodnie z hasłem „Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu” najlepszym remedium na przeciwdziałanie samotności jest aktywność i włączanie się we wspólne przedsięwzięcia Stowarzyszenia.