Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Lekarz radzi: Sezon na kleszcze

Okres letni to nie tylko czas sprzyjający spacerom po lesie i terenach zielonych, ale również okres największej aktywności kleszczy.

Ulubionym ich siedliskiem są wilgotne obszary roślinne, szczególnie lasy liściaste i mieszane, łąki oraz zarośla w pobliżu jezior i rzek. Można je również spotkać w parku oraz przydomowym ogródku. Znacznie rzadziej występują w lasach suchych, sosnowych. Młode i bardzo małe formy kleszczy tzw. nimfy lubią przebywać w trawie, na pniach drzewnych oraz leżących gałęziach. Osobniki dojrzałe najczęściej przebywają nieco wyżej na krzakach lub drzewach. Kleszcze należą do gromady pajęczaków, do której zaliczane są również pająki i roztocza. Wyglądem przypominają małe czarne pajączki, które wydają się zupełnie nieszkodliwe. Są minimalnych rozmiarów, dorosłe samiczki mają długość 3 – 4 mm, a samce ok. 2,5 mm. Te niepozorne osobniki są jednymi z najbardziej niebezpiecznych pasożytów atakujących człowieka.

W Polsce występuje kilka gatunków kleszczy, jednak najbardziej rozpowszechniony jest kleszcz pospolity (Ixodes ricinus). Każde stadium rozwojowe kleszcza tzn. larwa, nimfa oraz forma dojrzała musi raz wyssać krew od kręgowca, aby móc dalej się rozwijać. Cykl rozwojowy jednego pokolenia kleszczy trwa średnio 2 lata. Wzrost ich aktywności zależy od czynników klimatycznych i przebiega w dwóch fazach: w maju/czerwcu i we wrześniu/październiku. Wilgotne lato i łagodna zima sprzyjają rozprzestrzenianiu się kleszczy. Mogą przyczepiać się do każdej części ciała, zazwyczaj znajdujemy je na rękach, nogach, głowie i uszach, zgięciach stawów, w pępku, pachwinach oraz fałdach skórnych. Zanim wysączą krew są tak małe, że bez problemu mogą przemieszczać się po naszym ciele. Kleszcz po przebiciu skóry może żywić się krwią przez kilka dni i następnie odpada. W Polsce, wśród chorób odkleszczowych, najczęściej diagnozuje się boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu.

Ślina kleszczy ma właściwości znieczulające i dlatego najczęściej nie czujemy ukąszenia. Aby upragnionego wypoczynku na łonie natury nie zakłócił stres związany z ukłuciem kleszcza należy pamiętać o właściwej profilaktyce. Wybierając się w miejsca zagrożone występowaniem tych pajęczaków powinniśmy zadbać o odpowiednie ubranie, należy założyć czapkę, zakryte buty, długie spodnie i koszulę z długimi rękawami przylegającymi do ciała lub zakończone ściągaczami. Dobrze jest również zwrócić uwagę na kolor odzieży – na jasnym tle łatwiej zauważymy wędrującego po ubraniu kleszcza. Można zastosować tzw. repelenty – produkty odstraszające kleszcze nanoszone bezpośrednio na skórę lub odzież. Działanie repelentów polega na blokowaniu receptorów podstawowych organów kleszczy, którymi rozpoznają one człowieka jako obiekt ataku. Po powrocie do domu z miejsc szczególnie narażonych na występowanie tych pajęczaków powinniśmy dokładnie obejrzeć swoje ciało oraz ubranie czy nie ma na nim kleszczy. Warto także wziąć prysznic spłukując nimfy kleszczy, które trudno dostrzec gołym okiem i jeszcze nie zdążyły przebić skóry. Szczepienie ochronne przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu obejmuje podanie trzech dawek szczepionki. Rekomendowane są w szczególności osobom wykonującym czynności związane z uprawą roślin lub hodowlą zwierząt, m.in. rolnikom, pracownikom leśnym, działkowiczom, a także funkcjonariuszom straży pożarnej i granicznej. Szczepionkę zaleca się również osobom uprawiającym turystykę pieszą i rowerową oraz grzybiarzom. Szczepienie można stosować także u dzieci, które ukończyły pierwszy rok życia.

Usuwanie kleszczy z ciała nie jest zabiegiem trudnym.

Najlepiej przy pomocy pęsety ująć kleszcza bezpośrednio przy skórze i delikatnie, ale zdecydowanym ruchem, wyciągnąć go ze skóry. W aptekach dostępne są także specjalne urządzenia do wyjmowania kleszczy. Należy uważać, żeby podczas usuwania nie uszkodzić kleszcza tak, aby w naszej skórze nie pozostała jego główka. Nie należy zgniatać, przypalać zapałką, smarować tłuszczem ani benzyną. Czynności te powodują, że kleszcz może zwrócić treść pokarmową, co znacznie zwiększa ryzyko przeniesienia drobnoustrojów chorobotwórczych. Po wyjęciu pasożyta ranę należy przemyć środkiem dezynfekującym, a ręce umyć wodą z mydłem. Miejsce ukłucia należy obserwować przez okres kilku tygodni, gdy pojawi się zaczerwienie lub powiększający się rumień, niezwłocznie należy zgłosić się do lekarza.

Lek. med. Wojciech Borkowski

specjalista medycyny rodzinnej