Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Recykling w Hucie ArcelorMittal Warszawa

Do bielańskiej Huty co roku trafia ok. 700 tys. ton złomu – czyli materiału klasyfikowanego jako odpad. W piecu elektrycznym zostaje on zmieniony w stal wykorzystywaną do produkcji samochodów, sprzętów AGD, maszyn rolniczych i budowlanych, dróg, budynków i mostów.

Stal jest materiałem idealnie nadającym się do recyklingu.

Po pierwsze, łatwo ją oddzielić od innych odpadów – wystarczy do tego magnes, który z góry śmieci wyłowi nawet drobne metalowe elementy. W świecie borykającym się z rosnącymi hałdami odpadów, to ważna zaleta. Po drugie, złom można przetwarzać dowolną ilość razy, nie tracąc nic na jakości powstającej z niego stali.

Mniejsza emisja

gazów cieplarnianych

Produkcja stali ze złomu w piecu elektrycznym redukuje o 75% emisję CO2 w porównaniu z produkcją stali z rudy żelaza. Jednak nawet ten drugi proces jest bardziej przyjazny dla środowiska niż produkcja innych materiałów o podobnym zastosowaniu. Dane World Steel Association dowodzą, że emisja CO2 w cyklu życia kilograma części samochodowych, wyprodukowanych ze stali powstałej w procesie wielkopiecowym, jest od 7 do 20 razy mniejsza, niż emisja towarzysząca produkcji takich części z aluminium, magnezu czy włókien węglowych.

90% stali wraca do recyklingu

W Europie średnia długość życia przedmiotów zawierających stal to 40 lat. Po tym czasie aż 90% z nich wraca do recyklingu. To największy odsetek ze wszystkich używanych przez człowieka materiałów. Obecnie 40% stali wytwarzanej w Europie pochodzi z recyklingu złomu w piecach elektrycznych.

Aby ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, a w szczególności CO2, należałoby zatem przestawić wszystkie zakłady hutnicze na świecie na produkcję stali za złomu – czyli na taki cykl, jaki stosowany jest w bielańskiej Hucie od samego początku jej istnienia – i zrezygnować z wykorzystywania rudy żelaza w cyklu wielkopiecowym. Jest to obiecująca perspektywa, która jednak stanie się realna dopiero wtedy, gdy na świecie będzie już dostępna wystarczająco duża ilość stali – a więc i złomu, by zaspokoić potrzeby rosnącej populacji i rozwoju gospodarczego. Nastąpi to jednak nieprędko.

Stal ułatwia ludziom życie

W gospodarce stal odgrywa ważną rolę, bo jest materiałem stosunkowo tanim (ruda żelaza jest powszechnie dostępna), a zarazem niezbędnym przy budowie infrastruktury współczesnego świata i produkcji przedmiotów, które ułatwiają ludziom życie. Bez stali nie można zbudować dróg, mostów, budynków, wyprodukować wagonów kolejowych, samolotów, samochodów, sprzętów AGD, smartfonów, narzędzi chirurgicznych… Można wyliczać bez końca. Trudno sobie wyobrazić nasze codziennie życie bez udziału stali.

W krajach rozwiniętych na mieszkańca przypada ok. 10 ton stali w użyciu. Średnia światowa to tylko 4,5 tony. Dlaczego? Bo większość ludzi na świecie żyje w krajach rozwijających się, gdzie przypada tylko ok. 2 ton stali na mieszkańca. To pokazuje, że wraz z rozwojem gospodarki tych krajów, zużycie stali będzie rosło.

Filar gospodarki obiegu zamkniętego

Dzięki cechom, które pozwalają na nieustanny recykling, stal jest jednym z filarów gospodarki obiegu zamkniętego. Gospodarki, w której wszystko to, co zostaje wyprodukowane (w tym odpady i produkty uboczne) wraca do ponownego przetworzenia.

W 2018 r. 96% odpadów, które powstały przy produkcji stali w ArcelorMittal Warszawa, zostało poddanych odzyskowi – w tym recyklingowi. Największym tonażowo odpadem jest żużel hutniczy. Zostaje on w całości – i na bieżąco – przerobiony na kruszywo, wykorzystywane następnie do utwardzania dróg. Wychwytywane przez system odpylania na Stalowni pyły przekazywane są w całości do zakładu, który odzyskuje z nich cynk. Zgorzelina walcownicza trafia do wielkiego pieca w Dąbrowie Górniczej. Gruz ogniotrwały jest częściowo wykorzystywany do powtórnego murowania. Reszta trafia z powrotem do producentów materiałów ogniotrwałych. Niewielka część jest wykorzystywana jako dodatek do kruszyw. Odpady opakowaniowe są w całości przekazywane do odzysku.

Marian Eliasz