Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Niech moc roślin będzie z nami!

Współczesny człowiek jest często narażony na stres, zmęczenie i silne emocje. Aby wspomóc naszą psychikę i organizm warto spędzać wolny czas blisko natury. Intuicyjnie czujemy, ale potwierdzają to również badania naukowe, że bliski kontakt z przyrodą pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie i zdrowie.

 

Beata Niedomagała

 

Już półgodzinny spacer po lesie czy parku redukuje poziom stresu, pozwala nam się wyciszyć i usłyszeć swoje myśli. Wraz z redukcją stresu, obniża się poziom hormonu – kortyzolu. Gdy hormon ten przez dłuższy czas utrzymuje się na wysokim poziomie, osłabia nasz układ odpornościowy. Dodatkowo drzewa maja zdolność wydzielania fitoncydów - substancji o działaniu antybakteryjnym i przeciwgrzybicznym. Spędzając wolny czas na łonie natury wzmacniamy więc siły obronne naszego organizmu. Również osoby uprawiające sport np. bieganie czy nordic walking preferują tereny zielone, gdzie mogą swobodniej oddychać, a naturalne ścieżki pozwalają na lepszą amortyzację, chroniąc ich układ ruchu przed nadmiernym obciążeniem. Mieszkańcy Bielan mają to szczęście, że prawie jedną trzecią powierzchni dzielnicy stanowią obszary zielone, dlatego nietrudno jest im w swojej okolicy znaleźć miejsca gdzie odpoczną w bliskim kontakcie z przyrodą. Z pewnością należy do nich rezerwat Las Bielański oraz dwa zespoły przyrodniczo-krajobrazowe: Park Olszyna, a także ogólnodostępny dla społeczności dzięki staraniom władz naszej dzielnicy rezerwat Dęby Młocińskie. Ponadto mieszkańcy mają do dyspozycji Park Młociński, Las Lindego, Stawy Brustmana oraz parki: Stawy Kellera, Kępa Potocka, Herberta i Skwer im. Jerzego Jarnuszkiewicza.

 

Park w domu

 

Coraz krótsze dni i niższe temperatury sprawiają, że więcej czasu będziemy spędzać w pomieszczeniach. Warto więc także zadbać o nasze najbliższe otoczenie, w którym możemy stworzyć namiastkę bliskości z naturą. Dobierając odpowiednie gatunki roślin pokojowych możemy sprawić, że nasze cztery ściany będą znacznie bardziej przyjazne zarówno dla naszego zdrowia jak i psychiki. Okazuje się, że rośliny doniczkowe działają jak naturalne filtry, poprawiając jakość powietrza w naszych domach i biurach. Do zwiększenia ilości zanieczyszczeń w pomieszczeniach, przyczynia się nie tylko zła jakość powietrza na zewnątrz, ale również substancje zawarte w stosowanych podczas remontów farbach, klejach, materiałach izolacyjnych czy rozpuszczalnikach. Podobnie wiele szkodliwych substancji uwalniają środki czystości, do których do najbardziej szkodliwych zaliczamy rozpylacze aerozolowe do usuwania kurzu, wybielacze czy pasty do mycia podłóg. Oczywiście najlepiej zrezygnować ze szkodliwej chemii, ale właściwy dobór roślin pokojowych, również może pomóc w obniżeniu niekorzystnych dla naszego zdrowia substancji w powietrzu. Przykładem może być paprotka - nefrolepis, która skutecznie absorbuje niebezpieczny formaldehyd czy ksylen. Doskonałą umiejętność filtrowania powietrza ma również skrzydłokwiat, który pochłania toksyczne, lotne związki zawarte klejach, farbach i lakierach stosowanych podczas remontów.

 

Kwiaty dla zabieganych

Jeśli nie mamy doświadczenia w uprawie roślin pokojowych warto zacząć od zaopatrzenia się w gatunki mało wymagające. Według pani Ilony Piotrowskiej z otwartej w czerwcu kwiaciarni na ulicy Conrada 11 na Chomiczówce idealne kwiaty dla zabieganych, którym zaszkodzić może jedynie nadmierne podlewanie to np. wystepująca w wielu odmianach sansewieria. Roślina ta po latach wróciła do łask i naszych mieszkań. Nazywana jest też żelazną damą, ponieważ ma minimalne wymagania i wybaczy nam wszystko, oprócz długotrwałego przelania. Sprawdzi się na jasnym i ciemnym stanowisku, podlewamy ją rzadko niewielką ilością wody. Kolejnemu gatunkowi o nieco dziwnej nazwie - zamiokulkas - zaszkodzić może jedynie przesadna pielęgnacja i przelanie. Bardzo dobrze znosi przesuszenie, a także suche powietrze, jest odporny na szkodniki i choroby. Najlepsze stanowisko dla tej rośliny to półcień lub cień. Do niewymagających zbyt wiele naszej uwagi gatunków należy również popularny aloes oraz mniej znana peperomia - efektowna roślina o wielu odmianach, półsukulent. Roślinę tą podlewamy kiedy ziemia w doniczce całkowicie przeschnie, jednak należy pamiętać aby wlać wodę w podstawkę/osłonkę po czym usunąć jej nadmiar. Najlepszym stanowiskiem dla peperomii będzie to z rozproszonym światłem. Dobrym rozwiązaniem będzie większość sukulentów, nie wymagają opieki, a są niezwykle dekoracyjne i sprawdzą się do podwieszanych donic jak np. patyczak zwisający czy sznur pereł. Te i wiele innych ciekawych gatunków nabędziemy w kwiaciarni o takiej samej nazwie jak tytuł artykułu „Moc Roślin”, gdzie możemy również liczyć na fachowe porady pani Ilony i Marty. W sklepie możemy również kupić wykonywane własnoręcznie przez obie panie kwietniki makramowe, które pozwalają zaoszczędzić miejsca oraz pięknie eksponują rośliny. Jako właścicielka dwóch kotów bardzo cenię sobie to rozwiązanie, ponieważ moje pupile rozgrzebując ziemie w doniczkach, skutecznie uniemożliwiły mi umieszczanie kwiatów na parapetach. Jeśli chcemy zaopatrzyć się w nowe rośliny, wato też odwiedzić bielańską roślinodzielnię, mieszcząca się w Klubie Mieszkańców WSBM Chomiczówka przy ul. Pabla Nerudy 1. Miejscu założonemu z inicjatywy grupy społecznościowej Bielany Less Waste i Krystyny Żebrowskiej, wiceprezeski Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej - przyświeca hasło: zostaw jeśli nie potrzebujesz, weź jeśli ci się przyda. Przyniesionymi przez mieszkańców roślinami opiekują się seniorzy, a także podopieczni z mieszczącego się w Klubie, Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Bielany. Warto też wspomnieć, że niedaleko od roślinodzielni, w kwiaciarni „Kwitnąca. Pracownia Florystyczna” przy Nerudy 3a, znajduje się doniczkodzielnia, gdzie każdy z nas może oddać lub wziąć sobie doniczki.

Zostaw torf w spokoju!

Urządzając swój kącik roślinny pamiętajmy, aby chcąc być bliżej natury, jednocześnie jej nie szkodzić. Niestety zdecydowana większość ziemi do kwiatów sprzedawanej w sklepach pochodzi z torfowisk. Są to bardzo cenne przyrodniczo obszary, które na skutek eksploatacji nie są w stanie się odnowić. Torfowiska to nie tylko środowiska życia wielu gatunków roślin i zwierząt, często rzadkich i zagrożonych wyginięciem. To również obszary, które chłoną nadmiar wód podczas intensywnych opadów oraz wiosennych roztopów, z których jednocześnie jako naturalne filtry zatrzymują zanieczyszczenia. Wiążąc dwutlenek węgla z powietrza są żywym magazynem węgla absorbowanego przez tysiące lat z atmosfery. Degradacja torfowisk na skutek ich eksploatacji równa się uwalnianiu tego pierwiastka do atmosfery, a w konsekwencji wzmocnieniu efektu cieplarnianego. Jakie mamy rozwiązanie? Zamiast ziemi z torfem stosujmy ziemię kompostową, możemy ją zrobić sami w przydomowych ogródkach lub domowych kompostownikach.