Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Święta bez plastiku

Czy przygotowania przedświąteczne zawsze muszą kojarzyć się z toną plastiku i generowaniem dużej ilości odpadów? Czy możemy zamiast drażniącego zapachu tworzyw sztucznych poczuć naturalne, świąteczne aromaty bez większego wysiłku? Zdecydowanie tak!

W poniższym artykule przybliżę sposoby na zakupy bez marnowania oraz podsunę pomysły na naturalne ozdoby choinkowe oraz na własnoręcznie robione prezenty dla najbliższych.

Agata Mikołajczyk

Przed wyjściem na przedświąteczne zakupy dobrze jest przemyśleć sobie świąteczne menu, a następnie na tej podstawie przygotować listę zakupów. Wiadomo, że przed Świętami sklepy pełne są świątecznych promocji i ozdób, co może nas zdezorientować. Oczywiście każdy chce przyjąć swoich gości jak najlepiej potrafi, ale miejmy z tyłu głowy, że jeśli kupimy sporą ilość świeżych produktów i nie zdążymy ich zjeść lub przerobić, to mogą się one po prostu zmarnować. Jeśli zorientujemy się w porę, że mamy za dużo jedzenia (przed Świętami czy po nich), to warto podzielić się nim z innymi – na Bielanach działają już dwie jadłodzielnie, gdzie można zostawić produkty – jedna koło Ośrodka Pomocy Społecznej przy ul. Przybyszewskiego – czynna całodobowo, druga na terenie Centrum Rekreacyjno-Sportowego przy ul. Conrada 6 – czynna w godzinach 6.00–23.30. Zanosząc jedzenie do jadłodzielni, należy pamiętać, aby produkty opakować i opisać. Ze względów sanitarnych nie można tam zostawiać surowego mięsa i potraw zawierających surowe jaja. Na Facebooku działa też grupa „Dzielimy się jedzeniem, food sharing – Bielany” – można wstawić tam post i poszukać chętnego na odbiór produktów z naszego domu. Ponadto zachęcam do robienia zakupów jak najbardziej lokalnie, bezpośrednio od wytwórców, np. na bazarze Wolumen. Idąc na zakupy, starajmy się pamiętać o zabraniu własnych toreb oraz woreczków wielorazowych na warzywa, owoce i produkty sypkie.

Sami robimy ozdoby

Większość z nas co roku przystraja dom czy mieszkanie świątecznymi ozdobami, w tym świąteczną choinką. Czy chcąc zmienić nieco aranżację, musimy udać się najpierw do sklepu i wydać pieniądze na gotowe bombki czy stroiki? Niekoniecznie! Moją ulubioną świąteczną ozdobą są suszone pomarańcze – można je wysuszyć na kaloryferze, w piekarniku lub w suszarce do grzybów (są też wspaniałym upominkiem dla najbliższych). Podczas suszenia w całym domu unosi się niepowtarzalny zapach. Z dobrze ususzonymi pomarańczami nic się nie dzieje i można je ponownie wykorzystywać w kolejnych latach, wieszając na choince, robiąc girlandy czy robiąc własnoręcznie stroiki. Kolejnymi pachnącymi rzeczami, które możemy wykorzystać do stroików czy do przyozdobienia choinki są laski cynamonu oraz gwiazdki anyżu. Możemy komponować je z suszonymi pomarańczami np. za pomocą naturalnego sznurka czy nitki. Oczywiście w uzyskaniu świątecznego nastroju mogą nam pomóc też szyszki przyniesione ze spaceru czy zeszłoroczne orzechy włoskie oraz laskowe. Podczas spaceru możemy zebrać też kilka patyków różnej długości i po powiązaniu ich jutowym czy lnianym sznurkiem uzyskać piękną choinkę do zawieszenia na ścianie. Do wykonania domowych stroików polecam wykorzystać gałązki, które odpadły sprzedawcom choinek. Jest to rozwiązanie nie tylko ekonomiczne (najczęściej dostaję je za „uśmiech”), ale i ekologiczne. Takie gałązki pięknie wyglądają też na świątecznym stole.

Zarówno otrzymywanie prezentów, jak i ich dawanie to bardzo przyjemne chwile, dlatego ciężko odmawiać sobie takich przyjemności. Jednakże może zamiast kupować coś, czego nie jesteśmy pewni i nie wiemy, czy przypadnie do gustu obdarowanemu, warto przygotować prezent samodzielnie? Nasz bliski na pewno doceni poświęcony czas i włożone serce – ja uwielbiam dostawać takie podarki! Pomysłów na własnoręcznie wykonane upominki jest bardzo dużo, postaram się podać tu kilka z nich. Bardzo prosto i z wykorzystaniem łatwo dostępnych składników można wykonać efektowne domowe kosmetyki, takie jak np. babeczki kąpielowe czy peelingi. Można tu pokusić się o wykorzystanie olejków eterycznych czy dodatków kojarzących się ze Świętami, takich jak cynamon czy pomarańcze. Dla smakoszy i wielbicieli herbat można przygotować zimowe przetwory – cytryny z imbirem i miodem czy pomarańcze z cynamonem, goździkami i anyżem. Sprawdzonym pomysłem są też domowe likiery, takie jak likier kawowy, kukułkówka czy kajmakówka. Jeśli nie chcemy lub nie mamy czasu wykonywać prezentów samodzielnie, to można pomyśleć o zakupie prezentów, wspierając przy tym potrzebujących. Na Bielanach, przy al. Zjednoczenia 1, znajduje się sklep charytatywny Sue Ryder. Można nabyć tam naprawdę piękne i niepowtarzalne rzeczy w idealnym stanie lub wręcz zupełnie nowe. Ponadto na bielańskich grupach na Facebooku można znaleźć wiele postów informujących o bazarkach i licytacjach charytatywnych – w tym przypadku również można sprawić bliskim radość ciekawym prezentem, jednocześnie pomagając osobom w potrzebie.