Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 

Róże dla wszystkich

W sezonie wiosennym ukwiecone Bielany wyglądają szczególnie uroczo. Te piękne widoki, to nie tylko zasługa natury, ale również efekt  społecznej pracy mieszkańców.

Miejscem przepięknych róż jest między innymi otoczenie parafii pw. św. Zygmunta, a także okolice bloków przy ul. Żeromskiego 15.

Pielęgnacją ogrodu różanego przy kościele św. Zygmunta, który znajduje się przy pl. Konfederacji, z poświęceniem i zamiłowaniem zajmuje się ks. Władysław Duda. Rosną tam głównie odmiany historyczne, które w większości cechują się pełnymi kwiatami przypominającymi peonie. – Symbolika róży w Biblii kojarzy się przede wszystkim z Matką Bożą. W konsekwencji powstał różaniec, mający podkreślać nieskazitelność, subtelność, świeżość i czystość Maryi – podkreślał ks. Władysław w rozmowie z „Naszymi Bielanami”. Oprócz pięknego widoku, czarownych zapachów, którymi napawać mogą się wierni czy okoliczni mieszkańcy, miejsce to pomaga odpocząć i zregenerować siły osobom, które przychodzą do siedziby Archidiecezjalnego  Zespołu Domowej Opieki Paliatywnej, czyli Hospicjum Domowego. W maju, czerwcu, a potem we wrześniu i październiku czekają tam ze swoją mocą terapeutyczną m.in. odmiany róż damasceńskich, burbońskich, perskich, takich jak: Rose de Resht, Louise Odier, Persian Yellow, Reine de Violettes oraz współczesne odmiany angielskie, mające cechy starych róż: Mary Rose, Golden Celebration, Thomas Graham czy Othello. – Jedną z najstarszych tutejszych róż jest odmiana burbońska – Mme Isaac Pereire, która mocno pachnie i dlatego często wykorzystywana jest w kosmetyce. Z jej owoców wyrabia się również wspaniałe konfitury – mówi ks. Władysław, który od wielu lat podlewa ogródek i sprowadza do niego co ciekawsze okazy kwiatów.

Wpływ kwiatów na samopoczucie bielańczyków w pełni doceniają także mieszkańcy bloków przy ul. Żeromskiego 15. Przybalkonowe ogródki pełne są tam pnących róż i innych kwiatów, w tym rumianku, tak cenionego w zielarstwie. Między tamtejszymi blokami mieszkańcy utworzyli oazy zieleni, w których zawieszono budki dla ptaków, a w miseczkach codziennie czeka na tych „śpiewaków” woda. Ogródki ogrodzone są niskimi płotkami, po to by nikt tam nie deptał polnych, mleczopodobnych kwiatów. – Przed 10 laty, zamiast zadbanego ogródka była tu zadeptywana trawa, przy której często niszczone były ławki. By zapobiec dewastacji mieszkańcy złożyli się na drzewka i kwiaty, dzięki czemu można w bliskości przyrody odpocząć czy porozmawiać z sąsiadami – powiedział nam mieszkaniec bloku przy ul. Żeromskiego 15. W zeszłym roku w tamtejszych budkach wykluły się nawet małe ptaszki.

Olga Gajda

Maj 2020
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany