Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Puchalski: Kierowcy zyskają miejsca parkingowe

Wywiad z Łukaszem Puchalskim, dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

Przebudowana aleja Zjednoczenia wzbudziła zachwyt wszystkich: mieszkańców Bielan, pieszych, kierowców i rowerzystów. Czy ten przykład to swojego rodzaju kamień milowy w remontach ulic?

Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie: Tej ulicy remont należał się już dawno. Efektem warto się chwalić, bo istotnie stała się wygodną ulicą z uporządkowaną zielenią i drogą rowerową, która dzięki przebudowanemu łącznikowi przy stacji metra Stare Bielany pozwala wygodnie przejechać dzielnicę wszerz.

To nie jest wyjątek. Każdą warszawską ulicę staramy się przebudować tak, by po pierwsze poprawić na niej bezpieczeństwo, po drugie sprawić, by stała się wygodniejsza dla każdego uczestnika ruchu, a po trzecie, była po prostu ładniejsza.

W najbliższych tygodniach rozpoczniecie wymianę latarń wzdłuż bielańskich ulic. Jedną z nich jest Sokratesa, na której w ubiegłym roku doszło do strasznego wypadku. Już wprowadzone zostało ograniczenie prędkości do 30 km/h, ale jest plan przebudowy tej arterii. Jaki?

Przede wszystkim bardzo szybko, bo jeszcze jesienią, tuż po wypadku, przed każdym przejściem dla pieszych zamontowaliśmy progi zwalniające. Traktujemy to jako rozwiązanie tymczasowe, bo Sokratesa należy się gruntowna przebudowa. Kiedyś była peryferyjną ulicą. Dziś budynki mieszkalne są po obu stronach, powstają nowe. Infrastruktura rozwijała się „na dziko”. Chcemy to uporządkować.

Przygotowaliśmy projekt. Został przekazany do miejskiego Biura Polityki Mobilności i Transportu. To od tej instytucji zależy jego ostateczny kształt, decyzja czy i kiedy zmiany zostaną tam przeprowadzone.

Według naszego planu ruch drogowy na Sokratesa, dziś na dwóch pasach w każdą stronę, powinien się odbywać po jednym pasie. Drugi miałby zostać przeznaczony na miejsca parkingowe, których teraz tam bardzo brakuje. Sama jezdnia powinna lekko „esować”, co jeszcze bardziej uspokoi ruch. Drogę rowerową chcemy przenieść na południową stronę, bo obecnie rowerzyści walczą o miejsce z pieszymi na wąskim chodniku po stronie północnej. Na północ rowerem będzie można się dostać przez, wytyczone przy przejściach dla pieszych, przejazdy.

Ważnym elementem ma być pas zieleni oddzielający oba kierunki ruchu. Zaplanowaliśmy też brakujące przejście dla pieszych na wysokości numeru 13. No i wspomniana wymiana oświetlenia, która również poprawi bezpieczeństwo. Jest planowana na przełom tego i kolejnego roku.

Chcielibyśmy z pracami ruszyć jeszcze w tym roku, tak by nowa ulica była gotowa w przyszłym.

Część mieszkańców sprzeciwia się zwężeniu ulicy Sokratesa.

Większość jednak zdaje sobie sprawę, że w tym kształcie, czyli trasy przelotowej odcinającej stary Wawrzyszew od nowego, ona po prostu do tego miejsca nie pasuje. Wszyscy pamiętamy wydarzenia z jesieni zeszłego roku. W miejscu wypadku wciąż leżą kwiaty. Przebudowa infrastruktury nie zmusi kierowców, by nie gnali przez miasto 130 km/h - to zadanie innych instytucji i polityków - ale częściowo może pomóc.

Muszę jeszcze raz podkreślić rzecz kluczową. Co najmniej od kilku lat priorytetem przy każdej przebudowie ulicy jest dla nas bezpieczeństwo. Audyt przejść dla pieszych, w efekcie ich doświetlanie i uspokajanie ruchu przynosi efekty. Od sześciu lat liczba ofiar wypadków w Warszawie systematycznie się zmniejsza - w tym czasie spadła o ponad połowę - i ze statystyk wynika, że to trend. W skali województwa, czy kraju zmniejszenie tych tragicznych liczb się nie udaje.

Projekt zmian konsultowaliśmy z mieszkańcami. Oni na nich zyskają. „Zwężenie” nie jest zresztą właściwym określeniem, bo dla pieszych i rowerzystów, czyli właśnie mieszkańców tej okolicy, którzy pójdą do sklepu czy do kawiarni, miejsca będzie tam więcej. Kierowcy zyskają miejsca parkingowe. Co prawda dla ruchu zamiast dwóch pasów będą mieli po jednym. Ale na Sokratesa nikt nigdy nie widział korka drogowego…

Jednocześnie mieszkańcy Wawrzyszewa oczekują wytyczenia parkingów wzdłuż Sokratesa.

I są planowane, po obu stronach ulicy.

Mieszkańcy widzą i doceniają pozytywne zmiany na bielańskich ulicach. Jednak mają też oczekiwania. Jednym z nich jest szybki remont, czyli frezowanie ulicy Broniewskiego. Czy możemy na nie liczyć w najbliższym czasie?

W najbliższych tygodniach nie planujemy tam frezowania.

A co z remontem ulicy Rudnickiego? Jej nawierzchnia wymaga natychmiastowej naprawy.

Ciąg ulic Rudnickiego-Perzyńskiego-Podczaszyńskiego od dwóch lat czeka na finansowanie. Mamy gotowy projekt, ale musimy działać po kolei. Przebudowaliśmy al. Zjednoczenia, następna w kolejności jest ul. Sokratesa i pewnie kolejne będą te wspomniane wyżej. Powinny zostać odnowione przy okazji budowy drogi rowerowej ciągnącej się od ulicy Marymonckiej aż do ul. gen. Maczka, ale nie mamy możliwości zrobienia wszystkiego naraz.

Dochodzą do nas także liczne głosy o tym, że przebudowane powinny być ulice Romaszewskiego (dawna Duracza), Perzyńskiego i Podczaszyńskiego. Kilka lat temu były przecież gotowe projekty przebudowy tej pierwszej arterii...

O ulicach Perzyńskiego i Podczaszyńskiego wspomniałem. W przypadku ul. Romaszewskiego jeszcze kilka lat temu projektowano tam zmiany, ale nie udało się ich zatwierdzić i dziś nie ma planów jej przebudowy.

Wspominacie jednak o dużych przebudowach, a na Bielanach dzieje się wiele mniejszych projektów. Na ul. Conrada i przy Agorze będziemy realizować pomysły z kolejnych edycji budżetu obywatelskiego. W tym roku najpewniej powstaną tam azyle dla pieszych, w przyszłym ulica Conrada wzbogaci się o porządny ciąg pieszo-rowerowy, bo ten który jest tam obecnie pozostawia wiele do życzenia. A warto, by Conrada była rowerowym przedłużeniem Sokratesa.

No i oświetlenie. Rozmawialiśmy o ul. Sokratesa, ale równolegle wymiana latarni czeka ulice Przy Agorze, Lektykarską i Jarzębskiego. 34 przejścia dla pieszych w całej dzielnicy do końca roku zostaną doświetlone. To szalenie ważne dla bezpieczeństwa pieszych, by każdy kierowca bez przeszkód mógł dojrzeć osobę na przejściu i zbliżającą się do niego.

Czy Zarząd Dróg Miejskich ma jeszcze inne plany dla Bielan?

Trzeba wspomnieć o sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych przez al. Reymonta na wysokości ul. Żbikowianki. To dość ruchliwa trasa, po dwa pasy ruchu w każdą stronę z torowiskiem w środku. To dla nas priorytet i chcielibyśmy ją tam zbudować pod koniec obecnego, lub na początku przyszłego roku.

Rozmawiałem z burmistrzem Grzegorzem Pietruczukiem o parkowaniu. Dochodzą nas głosy mieszkańców, którzy zwracają uwagę na brak miejsc, zwłaszcza w sąsiedztwie stacji metra. Pewnie w ciągu najbliższych kilku lat czekają nas konsultacje i analiza zasadności wprowadzenia nowych rozwiązań, a przynajmniej zastanowienia się, w których częściach Bielan byłyby przydatne dla mieszkańców.

Sierpień 2020
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany